Perfekcjonizm – zrozumienie go jest kluczem do szczęśliwego życia


Patrząc z boku na „ludzi sukcesu” można odnieść wrażenie, że ich świat jest znacznie bardziej kolorowy. Że mają perfekcyjne życie i wszystko za co się wezmą zamienia się w złoto. Ale czy aby na pewno tak jest? To tylko wierzchołek góry lodowej, który bardzo zakrzywia nasz punkt widzenia. I sprawia, że zaczynamy myśleć, że perfekcyjne życie jest piękne i na wyciągnięcie ręki… Zastanówmy się, czy aby na pewno tak wygląda rzeczywistość?

Perfekcjonizm na pierwszy rzut oka może wydawać się czymś pozytywnym. Po głębszym zastanowieniu można jednak dostrzec jego prawdziwe oblicze. Często za na pozór idealnym życiem kryje się wyczerpanie emocjonalne, stres i poczucie niezadowolenia. Jak odzyskać spokój i szczęście, czym dokładnie jest perfekcjonizm, jak wpływa na naszą psychikę oraz jakie kroki warto podjąć, by uwolnić się od jego szkodliwego wpływu? Odpowiedzi na te pytania, jak i o wiele więcej znajdziesz poniżej.

Czym jest perfekcjonizm?

Perfekcjonizm jest tendencją do stawiania sobie nierealistycznych i bardzo wyśrubowanych wymagań. W jego obliczu każda pomyłka, czy niedoskonałość stają się źródłem ogromnego niepokoju i poczucia porażki. Perfekcjoniści nie potrafią cieszyć się swoimi osiągnięciami, wciąż i wciąż jest im za mało….

Percepcja sukcesu u perfekcjonistów jest często zniekształcona – zamiast skupiać się na drodze, uznać postęp czy drobne osiągnięcia, skupiają się na tym, co mogłoby zostać zrobione lepiej. Sami wpędzają się w pułapkę. Stawiając bardzo wysokie, nierealistyczne wymagania, nie mają szansy im sprostać, przez co czują się sfrustrowani, a w konsekwencji przestają w ogóle działać. No bo… po co coś robić, skoro nie będzie zrobione to idealnie?

Osoby perfekcjonistyczne nie tylko dążą do doskonałości, ale także odczuwają ogromny niepokój w obliczu nieosiągnięcia celu. Często towarzyszy im lęk przed porażką i wstyd przed byciem ocenianym przez innych. Za perfekcjonizmem często kryje się przewlekły stres, wypalenie zawodowe, problemy z samooceną, a także inne trudności emocjonalne, do których osoba o perfekcyjnym sposobie myślenia nie może się przyznać, bo gdyby to zrobiła, to… nie byłaby już perfekcyjna, prawda?

Perfekcjonizm, jest trochę jak maska, którą zakładamy. Początkowo może motywować do działania, jednak w dłuższej perspektywie przysparza o wiele więcej strat niż pożytku. Jego nadmiar prowadzi do trudności nie tylko emocjonalnych, ale także fizycznych.

Ciemne strony perfekcjonizmu:

Niezadowolenie i poczucie porażki – nie ważne ile sukcesów osiągnie perfekcjonista, nigdy nie poczuje się w pełni spełniony i zadowolony z siebie. Zawsze znajdzie coś, co mogło zostać zrobione lepiej, czy szybciej.

Cały artykuł przeczytasz w magazynie Moja Harmonia Życia

 

Tekst: Anna Bednarz
Zdjęcie: pixabay.com

Dodaj komentarz