Zioła na wirusa? Wspomagają leczenie farmakologiczne


Jak zdołaliśmy się już przekonać, nie jesteśmy w stanie przewidzieć skali rozwoju chorób zakaźnych. Oczywiście nie są one rzadkością; rokrocznie sezon jesienno-zimowy oraz wiosenny to okresy zwyczajowej zwiększonej zachorowalności na różnego rodzaju infekcje bakteryjne i wirusowe. Te ostatnie są bardziej nieprzewidywalne, nierzadko dla nas nowe, znacznie groźniejsze zarówno w przebiegu choroby, jak i potencjalnych powikłaniach. Odpowiedni dobór surowców zielarskich przy standardowej terapii farmakologicznej pozwoli na zmniejszenie nieprzyjemnych dolegliwości, uskutecznienie oraz przyspieszenie procesu terapeutycznego.

Zioła na wirusa? Kora wierzby

Wierzba wprawdzie nie kojarzy się jednoznacznie z infekcjami wirusowymi. Jej uniwersalność pozwala jednak na efektywne wykorzystanie również i w tym zakresie. Surowiec należy pozyskiwać wczesną wiosną z różnych gatunków Salix. Przy zastrzeżeniu, aby zawartość pochodnych salicylowych nie była mniejsza niż 1,5% w przeliczeniu na referencyjny związek – salicynę. Najzasobniejsze w tym zakresie są: wierzba krucha – Salix fragilis oraz wierzba purpurowa – Salix purpurea.

Salicylany występujące w korze wierzby są fitoprekursorami dla kwasu salicylowego i kwasu acetylosalicylowego. To związki szeroko stosowane we współczesnej farmacji; ten ostatni jest składnikiem leków bez recepty, które mają za zadanie łagodzić objawy przeziębienia i grypy. Stężenie tych fitoprekursorów w substancji roślinnej jest relatywnie niewielkie, dlatego obecnie przyjmuje się, że działanie surowca jest efektem korzystnego współdziałania (synergizmu) salicylanów, ich pochodnych (estry) oraz flawonoidów.

Sprawdź również: Medycyna chińska wspomaga leczenie COVID-19

Kora wierzby wykazuje działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, dzięki czemu umożliwia przechorowanie infekcji bez konieczności odczuwania często występujących nieprzyjemnych bólów mięśni, bądź całego ciała.

Kora wierzby bywa elementem mieszanek ziołowych do sporządzania naparów i odwarów – ta druga forma wydaje się być właściwsza z uwagi na twardość surowca. Z uwagi na długotrwałość ich przyrządzania, dobrą alternatywą są już gotowe preparaty apteczne. Można kupić tabletki zawierające sproszkowany surowiec – zalecany schemat dawkowania według Europejskiej Agencji Leków to 400 mg x 3 (razy dziennie) lub 800 mg x 2.

Cebula czosnku pospolitego – Bulbus Allii sativi

Cebula cebuli zwyczajnej – Bulbus Allii cepae

To dwa surowce dostępne w ilościach niemal nieograniczonych, tanie i wysokiej jakości (jeżeli mowa o polskiej cebuli i czosnku). Posiadają relatywnie zbliżony skład fitochemiczny, choć z odrębnymi substancjami biologicznie czynnymi. Można je zaklasyfikować do grupy surowców o charakterze siarkowym ze względu na obecność związków aktywnych zawierających ten pierwiastek. I tak w przypadku cebuli pospolitej (Allium cepa) jest to sulfotlenek cysteiny wraz z jego pochodnymi, natomiast u czosnku (Allium sativum) to ajoen oraz alliina, która w miarę procesów przetwarzania przekształca się w alliicynę.

Badania in vitro wykazały wysoką zdolność ekstraktów czosnkowych do inhibicji rozwoju wirusa paragrypy typu 3 oraz – co najważniejsze – wirusów grypy typu A i B. Pamiętajmy, iż to typ A jest najgroźniejszy ze względu na duży potencjał do naturalnej, sezonowej mutacji. Ponadto udowodniono skuteczność czosnku pospolitego względem wyjątkowo zakaźnych rinowirusów odpowiadających za około 40-50% przypadków przeziębień. Podobną aktywnością antywirusową odznaczają się przetwory z cebuli zwyczajnej.

To tylko fragment tekstu. Cały przeczytasz w najnowszym wydaniu:

Zamów najnowsze wydanie „Mojej Harmonii Życia”.
W wersji papierowej lub e-wydania!

Tekst: mgr inż. Bartłomiej Byczkiewicz
Zdjęcie: pixabay.com (Zioła na wirusa)

Dodaj komentarz