Wiosenne przesilenie. Co jeść, by mieć więcej energii?


Przesilenie wiosenne często wpływa niekorzystnie na nasze samopoczucie. Wraz z wiosną wiele osób doświadcza osłabienia organizmu, ciągłego zmęczenia i wahań nastroju. W łagodzeniu tych skutków pomocna jest odpowiednia dieta. Co zatem jeść, aby wspomóc swój organizm i korzystać z pięknej pogody?

Duże zmiany temperatury i warunków atmosferycznych, których doświadczamy na początku wiosny, mogą stać się przyczyną pogorszenia naszego stanu fizycznego i psychicznego. Szczególnie dotkliwie mogą je odczuwać osoby wrażliwe na zmiany pogody, np. chorujące na nadciśnienie czy reumatyzm. Przesilenie wiosenne najczęściej charakteryzują objawy takie jak przewlekłe zmęczenie, apatia, niechęć do wysiłku fizycznego, bóle głowy, ogólne osłabienie. W tym czasie możemy mieć również problemy ze snem bądź nadmierną sennością. Warto więc postawić na zróżnicowaną dietę i wspomóc organizm, aby szybciej dostosował się do panujących warunków.

Dieta na przesilenie wiosenne

Nasze dobre samopoczucie bardzo często zależy od tego, co jemy. Zdrowa dieta korzystnie wpływa na zdrowie, kondycję fizyczną i nastrój. Jest też istotna zwłaszcza na początku wiosny, gdy po zimie jesteśmy osłabieni i odczuwamy spadek energii.

– Wiosną nasz jadłospis powinien obfitować w bogate w cynk ryby, mięso, jaja, dobrej jakości nabiał, bulwy, kasze i pełnoziarniste pieczywo. Nie zapominajmy również o warzywach i owocach. Zawierają one witaminy i składniki mineralne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu – wyjaśnia Patrycja Zabrzeska, psychodietetyk, trener personalny.

I dodaje:

– W czasie przesilenia wiosennego powinniśmy pamiętać o piciu wody. Jeżeli zapominamy o regularnym nawadnianiu organizmu w bardzo łatwy sposób możemy doprowadzić do lekkiego odwodnienia, które skutkować może bólami i zawrotami głowy.

W okresie przesilenia wiosennego nie powinniśmy zapominać o pożywnych śniadaniach, które wzmocnią nasz organizm i dodadzą nam energii.

Warto również sięgnąć po naturalne probiotyki, jak kiszonki oraz nabiał zawierający korzystne bakterie fermentacyjne, m.in. kefir i jogurty. Nie rezygnujmy także z małych przyjemności – pogryzając orzechy, pestki dyni i słonecznika oraz gorzką czekoladę dostarczamy organizmowi magnez, który wpływa na nastrój, pracę serca i mięśni.

Osoby, które cierpią na różnorodne nietolerancje pokarmowe, żyjące w ciągłym biegu, a także te, którym zależy na smacznych i odpowiednio zbilansowanych posiłkach mogą skorzystać z usług cateringu dietetycznego. Jednak najpierw warto skonsultować się z dietetykiem, aby omówić nasze cele i wybrać odpowiednią dietę oraz jej kaloryczność.

– Konsultacja dietetyczna to dobry pomysł, który pomoże rozwiać wątpliwości na temat cateringu dietetycznego, a także wesprze nas w doborze odpowiedniej diety do naszych potrzeb, zarówno pod kątem kaloryki czy ewentualnych wykluczeń – podpowiada Patrycja Zabrzeska.

To tylko fragment artykułu… Cały znajdziesz w wydaniu:

Zamów najnowsze wydanie „Mojej Harmonii Życia”.
W wersji papierowej lub e-wydania!

Dodaj komentarz