Domowe sposoby na odporność


Zdradzamy dzisiaj domowe sposoby na odporność. Dlaczego to takie ważne? Układ immunologiczny to tarcza naszego organizmu. Jego głównym zadaniem jest uniemożliwienie wnikania drobnoustrojów i walka z nimi, jeśli już się to przydarzy. Istnieje wiele produktów, które mogą zwiększać siłę naszej odporności. Jesienią warto zaopatrzyć się w skuteczny zestaw ratunkowy, który ochroni przed przeziębieniem lub w razie czego szybko postawi na nogi.

Domowe sposoby na odporność

Wiele ziół i przypraw zawiera związki bioaktywne wykazujące działanie antybiotyczne. Wyśmienite działanie rozgrzewające ma cynamon, imbir i ostre przyprawy np.: chili, pieprz cayenne. Szczególnie warto w tym okresie sięgać po oregano, tymianek (w formie suszonej i olejku) i szałwię (w formie suszonej lub naparu – doskonałego na bolące gardło). Zioła i przyprawy mają również bardzo silne działanie antyoksydacyjne – wspierają działanie układu odpornościowego.

Miód i produkty pszczele (propolis, pierzga i pyłek pszczeli) również doskonale radzą sobie ze wspomaganiem naszej odporności. Pamiętaj, by nie podgrzewać dań i napojów, do których je dodajesz, bo dobroczynne substancje ulegną zniszczeniu.

Rutyna jest popularnym składnikiem bioaktywnym wykorzystywanym w środkach farmakologicznych wspomagających odporność. Występuje w bardzo dużych ilościach w kaszy gryczanej oraz błonkach owoców cytrusowych.

Maliny mają właściwości napotne i rozgrzewają do szpiku kości. Należy zalać świeże lub mrożone maliny gorącą wodą, dodać imbir i wygrzewać się pod kocem z kubkiem w dłoni.

Allicyna to substancja zawarta w cebuli i czosnku, która zwalcza wirusy w bardzo szybkim tempie. Ząbek czosnku spożywany każdego dnia zapobiegnie rozwojowi infekcji. Gdy jednak zachorujemy, należy koniecznie zwiększyć tę ilość. Aby zneutralizować liczne związki lotne występujące w cebuli i czosnku, wystarczy przeżuć kilka listków świeżej natki pietruszki. Przykry zapach zniknie w mgnieniu oka, a sama pietruszka doskonale przyczyni się do zwiększenia spożycia witaminy C i żelaza, co dodatkowo wzmocni armię odpornościową naszego organizmu o nowiutkie białe krwinki. – mówi Magdalena Kartasińska – Kwaśnik, dietetyk kliniczny i kierownik działu dietetycznego Dailyfruits.

Sama witamina C skraca czas trwania choroby i zmniejsza częstotliwość występowania przeziębień, dlatego warto nie zapominać o dużej ilości warzyw i owoców w codziennej diecie. Istną bombą będzie w tym okresie sok z dzikiej róży, aronii, czarnego bzu czy czarnej porzeczki. Na świeżo najwięcej witaminy C i innych przeciwutleniaczy  najdziesz w czerwonych i czarnych owocach, cytrusach, czerwonej papryce i roślinach zielonolistnych. Na talerzu również może być kolorowo. Cytrusy są bardzo cennym źródłem witaminy C – choć nie wygrywają ilością, jemy ich bardzo dużo, więc jednocześnie dostarczamy sobie mnogość tej ochronnej witaminy.

Cały tekst przeczytasz w najnowszym numerze Mojej Harmonii Życia

Pobierzesz go TUTAJ. SPRAWDŹ!

Viva Zioła! Sprawdź!

Zdjęcie: pixabay.com

Dodaj komentarz