Łapki przy sobie! Czerwiec miesiącem nietykalnych psów


„Łapki przy sobie” to nazwa kampanii edukacyjnej zorganizowanej przez markę John Dog oraz schroniska: Schronisko Na Paluchu z Warszawy, Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, Schronisko w Poznaniu oraz Schronisko w Skałowie. Celem kampanii jest podniesienie świadomości na temat idei Yellow Dog Project, która za pomocą żółtych smyczy, obroży czy innych akcesoriów dla czworonogów, informuje, że właściciel nie wyraża zgody na dotykanie psa. Wyraźny sygnał „nie zaczepiaj mojego psa” dotyczy zwłaszcza psów agresywnych, lękowych, seniorów i chorych psów, a także szczeniaków.

„Idea Yellow Dog Project to symbol znany na całym świecie. John Dog poprzez akcję #łapkiprzysobie i żółte akcesoria, próbuje dotrzeć do jak największej społeczności i uświadomić, że warto podczas spacerów zwracać uwagę na żółty kolor i tym samym szanować przestrzeń pupili. Świadomość dotyczy również osób, a zwłaszcza dzieci, które na widok pieska odruchowo wyciągają do niego ręce, nie zdając sobie sprawy z emocji psa, a także konsekwencji jego reakcji. Ekscytacja psa nie zawsze oznacza zadowolenie i radość, często to reakcja na stres czworonoga” – tłumaczy Renata Haraj, prezes John Dog.

Dla kogo żółte akcesoria?

Żółta wstążka lub inne akcesoria w tej barwie to nie fanaberia psich opiekunów. Kolor żółty może być „noszony” przez psich seniorów, psy w trakcie rekonwalescencji, suczki w trakcie cieczki, psy w trakcie treningu, a także pieski lękliwe, mające stresujące doświadczenia. Żółte barwy to wyraźny komunikat opiekuna psa. Sygnał „STOP” w kierunku osób, które bez zgody i wiedzy na temat emocji i komunikacji czworonogów, próbują wyciągnąć do nich ręce. To również sygnał dla opiekunów tak zwanych psich „podbiegaczy”, czyli psów, które spuszczane są ze smyczy na terenach publicznych. Często mogą stanowić zagrożenie zdrowia lub nawet życia dla czworonogów, które są np. po zabiegu operacyjnym lub psów mniejszych ras, szczeniaków czy pupili po traumatycznych przeżyciach.

„Do schroniska trafiają psy z bardzo różną przeszłością. Są wśród nich też takie, które w wyniku doświadczeń czy też zaniedbanej socjalizacji potrzebują uszanowania ich przestrzeni, czy to przez ludzi, czy przez psy. Mam nadzieję, że żółta akcja przyczyni się do tego, że potrzeby psów, zarówno schroniskowych jak i właścicielskich, będą bardziej rozumiane i szanowane” – komentuje Joanna Skrajnowska ze Schroniska Na Paluchu z Warszawy.

Żółte akcesoria – nie dotykaj!

Cmokanie, nawoływanie, gwizdanie i wyciąganie ręki w celu pogłaskania pieska to najczęstsze problemy spacerowe opiekunów. Pamiętaj o tym, aby zapytać o pozwolenie podejścia do psa. A z drugiej strony nie bójmy się reagować i odmawiać pogłaskania. Bądźmy asertywni po to, aby chronić swojego pupila.

„Wspólnie ze schroniskami z Poznania, Wrocławia i Warszawy staramy się rozszerzyć zasięg naszej akcji. Każdy może to zrobić, udostępniając żółty post swoim znajomym w przestrzeni social mediów. Tych, którzy chcą uzyskać więcej informacji na temat problemów spacerowych oraz idei Yellow Dog Project, zapraszamy na live edukacyjny z Paula Gumińską, psią trenerką i fizjoterapeutką, który odbędzie się w środę 8 czerwca na naszym profilu https://www.instagram.com/johndog_lifestyle/” – zachęca Renata Haraj.

www.johndog.pl to w skrócie raj dla psiarzy i kociarzy. Znajdziesz u nas to, czego zwierzaki potrzebują do pełni szczęścia. Kochamy psy i koty, a 70% naszego zespołu to szczęśliwi opiekunowie czworonogów. Dlatego w naszym portfolio świadomie proponujemy: najlepszy food, a także niezbędne i nietuzinkowe produkty wpierające zdrowie, samopoczucie i kondycję zwierzaków. John Dog to również źródło wiedzy – w realizowaniu naszej misji pomagają nam eksperci: lekarz weterynarii, behawiorysta, fizjoterapeutka psów oraz groomer.

Dodaj komentarz