Technika Bowena – jedna terapia na różne dolegliwości

| Styczeń 02, 2018 | AKTUALNOŚCI, Harmonia | Brak komentarzy

Nasza cywilizacja rozwija się w oszałamiającym tempie – nikogo już nie dziwi, że równie łatwo latamy w kosmos, co zaglądamy w nitki DNA. Również medycyna święci triumfy, a niektóre jej osiągnięcia mogą przyprawić o  zawrót głowy. Żyjemy dłużej i  wygodniej niż nasi przodkowie, ale czy zdrowiej? Wiele z powszechnie trapiących nas dolegliwości, mimo żmudnego leczenia przechodzi w stan chroniczny, doraźnie tylko łagodzony medykamentami. Czy istnieje sposób, aby skuteczniej sobie pomóc?

 

Wszyscy znamy zalecenia dotyczące zasad zdrowego życia: powinniśmy odżywiać się bardziej świadomie, unikać przewlekłego stresu, pamiętać o  aktywności fizycznej, robić badania profilaktyczne, a w razie stwierdzonych problemów ze zdrowiem postępować zgodnie z  lekarskimi wskazaniami. Niestety, mało kto dba o  siebie z  aż takim zaangażowaniem. Początkowe objawy niedyspozycji mamy zaś zwyczaj zbyt często zagłuszać popularnymi lekami bez recepty, które przeważnie nie usuwają źródła problemu.

 

Bezsenność, alergie, stany bólowe, problemy z układem trawiennym, długotrwale obniżony nastrój, przewlekły stres, kłopoty z kręgosłupem, nawracające infekcje – któż z nas nie boryka się od czasu do czasu z takimi dolegliwościami? Mimo że są dokuczliwe, a apteczne półki uginają się od leków, nawet z lekarską pomocą rzadko kiedy udaje się z nimi szybko i radykalnie rozprawić.

 

Warto więc pamiętać, że w drodze do zdrowia mamy wspaniałego, naturalnego sprzymierzeńca: naszego osobistego wewnętrznego lekarza, który – odpowiednio zmobilizowany – zrobi wszystko, by przywrócić organizmowi równowagę.

 

Ten mechanizm uruchamia się już przy zwykłym skaleczeniu, które w  krótkim czasie znika, pokryte nowym naskórkiem. Widać to również w przypadku złamania, gdy uszkodzona kość zrasta się ponownie. Dlaczego więc nie stymulować tej naturalnej zdolności również w innych przypadkach? Takie działanie uzupełnia tradycyjne zalecenia lekarskie i przyspiesza powrót do zdrowia. Aby pobudzić ciało do wydajniejszej pracy, warto skorzystać z coraz bardziej popularnych naturalnych terapii, które skutecznie aktywizują siły obronne organizmu.

 

Jedną z nich, od kilku lat dostępną na polskim rynku, jest pochodząca z Australii Technika Bowena.

 

Organizm traktowany jest w niej holistycznie, jako jedna całość, a terapia oddziałuje jednocześnie na dolegliwości różnego pochodzenia. Ta powięziowa forma pracy z ciałem wpływa dobroczynnie na układ nerwowy i mobilizuje organizm do samonaprawy.

 

Jest przy tym tak delikatna, że mogą stosować ją również kobiety w ciąży i niemowlęta. Dzieci reagują na nią szczególnie szybko, często pozbywając się długotrwałych dolegliwości już po kilku zabiegach.

 

Tak stało się w przypadku dwuletniej Ani i jej pięcioletniego brata, którzy od dawna zmagali się z alergią i nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych. Do leczenia dzieci włączono najpierw antybiotyki, a potem sterydy, kilka razy w stanie ostrym trafiały też do szpitala. Ostatecznie maluchy poddały się terapii Techniką Bowena w bezpiecznym towarzystwie mamy i już po trzech półgodzinnych zabiegach mogły odstawić leki wziewne. Poprawa okazała się trwała i została potwierdzona badaniami lekarskimi.

 

Polepszenie stanu zdrowia jest możliwe w  każdym wieku. Przekonała się o tym 92-letnia pacjentka, cierpiąca od lat na zwyrodnienie stawu biodrowego. Ze względu na wiek i choroby współtowarzyszące nie kwalifikowała się do zabiegu chirurgicznego, a nasilające się dolegliwości utrudniały jej codzienne funkcjonowanie.

 

Po serii zabiegów terapii Techniką Bowena ból wyraźnie zelżał, zmniejszył się również przykurcz nogi i podczas chodzenia znowu mogła stawiać całą stopę na podłodze. Dzięki temu znacznie ograniczyła ilość przyjmowanych leków przeciwbólowych, które przedtem mocno obciążały jej przewód pokarmowy.

 

Jednym z  pierwszych odczuwalnych efektów stosowania Techniki Bowena jest uczucie relaksu, lepszy sen i zauważalny spadek napięcia nerwowego. Potwierdziła to m.in. 50-letnia kobieta, u której permanentne obciążenie zawodowym stresem coraz bardziej odbijało się na zdrowiu, osłabiając po kolei pracę różnych organów. Cotygodniowe zabiegi wyraźnie poprawiły jej samopoczucie i  ogólny stan zdrowia, regulując pracę jelit i  usuwając dokuczliwe, napięciowe bóle głowy.

 

Uruchomienie naturalnego potencjału, jaki tkwi w ciele każdego z  nas, to wspaniała możliwość uzupełnienia lub czasem nawet zastąpienia klasycznej terapii medycznej, która często nie jest wolna od niepożądanych skutków ubocznych. Nasze zdrowie jest przede wszystkim w  naszych własnych rękach, bo żaden lekarz czy terapeuta nie może wziąć pełnej odpowiedzialności za to, jak się czujemy. Warto zatem zadbać o siebie tak, by wykorzystać wszystkie atuty, jakimi obdarzyła nas natura.

 

Dorota Hubert

Terapeuta Techniki Bowena

Członek Zarządu Stowarzyszenia Bowtech Polska

 

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x