Rh- czyli pierwiastek anielski w grupie krwi

Tytuł oczywiście jest nieco prowokujący, ale do dziś naukowcy nie odkryli pochodzenia w krwi czynnika Rh-. Wiedzą natomiast, że występuje on dopiero od ok. 25-35 tys. lat. Niezwykłości dodaje fakt, że nasza krew jest niezwykle oporna na mutacje i zmiany. Krew ze wskaźnikiem Rh- odkryto w grobowcach faraonów, ale też grupę krwi AB Rh- miał Jezus Chrystus.

 

Tekst: Julianna Staniewska

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Najpopularniejszym antygenem w układzie Rh jest tzw. antygen D. Osoby, które go posiadają na powierzchni erytrocytów, określane są jako Rhesus pozytywne Rh+ (nazwa Rhesus pochodzi od gatunku małpy), jednak dla ok. 20 proc. naszej populacji erytrocyty nie reagują z surowicą anty-D. Osoby takie określa się mianem Rhesus negatywnych Rh-.

 

Krew z negatywnym czynnikiem Rh ma zupełnie inny skład odpornościowy niż ten z Rh+. Prowadzi się badania i eksperymenty naukowe zmierzające do znalezienia nowych szczepionek, na które Rh- bywają oporne.

 

Określenie czynnika Rh jest istotne pod kątem badań prenatalnych. W przypadku, gdy jedno z rodziców ma wynik pozytywny, a drugi negatywny, może dojść do tzw. konfliktu serologicznego. Gdy matka ma krew z czynnikiem Rh-, a ojciec Rh+ i dziecko odziedziczy po ojcu antygen D, organizm matki będzie postrzegał dziecko jako coś obcego i zaatakuje je przeciwciałami, podobnie jak to się ma w przypadku wirusów i komórek nowotworowych.

 

Współczesna medycyna na szczęście poradziła sobie z tym problemem, szczepiąc matki antyciałami.

 

Skąd się wziął odczyn Rh-?

Naukowcy od wielu lat próbują znaleźć rozwiązanie tej zagadki. Niektóre dowody sugerują, że był związany z jedną grupą ludzi lub plemieniem. Prawdopodobnie mutacja dotyczyła oryginalnych mieszkańców Europy, sprzed przybycia Indoeuropejczyków. Dlatego Baskowie mają o wiele wyższy wskaźnik Rh- w populacji niż reszta Europy – bo są potomkami tych rdzennych Europejczyków, którzy nie podlegli wpływom romanizacji czy celtyzacji.

 

Podczas gdy średnia europejska to 15 proc. populacji z odczynnikiem Rh-, to wśród Basków sięga on aż 35 proc.! Wynik ten często również występuje wśród potomków wschodnioeuropejskich Żydów. Wiadomo, że wśród ludzi występują grupy krwi: A, B, AB i 0. Jednak wśród Basków grupa krwi B praktycznie nie występuje, zaś wskaźnik grupy krwi 0 jest najwyższy w Europie.

 

Mimo że krew Rh- jest wyjątkowa w tej części świata, to u rdzennych mieszkańców innych kontynentów (nie mających przodków w Europie) występuje jeszcze rzadziej. Ma go zaledwie 3 proc. rdzennych Afrykańczyków i mniej niż 1 proc. rdzennych mieszkańców Azji, Ameryki i wysp Pacyfiku. W Polsce grupę ARh- ma 6 proc. osób. Człowiekowi z tą grupą można podać krew – od 12 proc. innych ludzi. Zaś jego krew może być podana 46 proc. ludzi.

 

Obecnie na świecie rośnie liczba osób z krwią o czynniku Rh-. Jeszcze 40 lat temu notowano 3 proc., 10 lat temu 5-7 proc., obecnie 15 proc. Te dane mogą być nieścisłe, ponieważ wcześniej naukowcy nie docierali do wszystkich grup etnicznych.

 

Nieziemski pierwiastek

Jedna z najbardziej niesamowitych interpretacji tej odmienności zakłada, że krew Rh- została wprowadzona do populacji przez obce organizmy. I nie chodzi tu o wirusy czy bakterie, ale o anioły lub kosmitów!

 

W hebrajskich przekazach można znaleźć opowieści o nefilimach, aniołach, którzy zamieszkiwali Ziemię (głównie Europę), łącząc się z ludzkimi kobietami. Wyróżniali się ponadprzeciętną inteligencją, wyostrzonymi zmysłami, niższą temperaturą ciała, wyższym ciśnieniem krwi, zwiększonym występowaniem zdolności paranormalnych.W cechach zewnętrznych wyróżniał ich wysoki wzrost, głównie niebieskie lub zielone oczy, blond lub rude włosy, większa wrażliwość na działanie promieni słonecznych.

 

Wzmianki o olbrzymach pojawiają się w Starym Testamencie, m. in. w Księdze Mądrości Syracha oraz w Księdze Liczb, gdzie pojawią się informacje, że w Kanaanie żyli „potomkowie olbrzymów”.

 

Inna teoria głosi, że upadłe anioły to przybysze z innych planet. Wiele starożytnych tekstów, a także Biblia wspiera teorię o pozaziemskich istotach, które „zeszły na ziemię”. W tekstach przedchrześcijańskich jest mowa o rasie, która „przyszła z nieba na ziemię”. Szczególnie dużo informacji na ten temat dostarcza Księga Henocha, hebrajska księga apokryficzna.

 

Zagadki ciąg dalszy

Jak dotąd nie przedstawiono jednoznacznie udokumentowanych naukowo dowodów na pochodzenie krwi ze wskaźnikiem Rh-. Zbadano za to wiele pseudo i rzeczywistych danych na przestrzeni lat, które są zbieżne i sprzeczne. Kilka z nich wymienia portal vismaya-maitreya.pl.

 

Można tam przeczytać, że np. jedni badacze twierdzą, że Rh- jest krwią ,,linii od Boga”, inni udowadniają, że właśnie grupa Rh- jest ,,linią od gadów.”

 

Inna teoria głosi, że czynnik Rh- jest oryginalną krwią, najstarszą grupą krwi, nie dokonaną przez krzyżówkę z inną grupą krwi. Jest to wzór czystości człowieka, a nie mieszanka typu człowiek + gad.

 

W tym temacie wielu badaczy opiera się na grupie krwi Jezusa Chrystusa (AB Rh-). Tajemnica jego krwi ukryta jest w dziele Ducha Świętego, z którego Jezus został poczęty (trzecia Osoba Trójcy).

 

Wielu współczesnych naukowców uważa, że człowiek ewoluował od małp. Mają dużo dowodów, aby poprzeć swoje teorie, w tym nowoczesne analizy krwi i badania porównawcze między współczesnym człowiekiem i niższymi antropoidami (szympansy, małpy rezus). Genetyczne badania odkrywają, że możemy tylko dziedziczyć to, co mają nasi przodkowie, z wyjątkiem mutacji. Wydaje się, że współczesny człowiek i małpy mogły mieć wspólnego przodka kiedyś w zamierzchłej przeszłości. Skąd pochodzi więc Rh-? Jeśli nie mamy go w spadku po prehistorycznym człowieku, to czy jest możliwe, że człowiek jest potomkiem starożytnych astronautów?

 

Konflikt serologiczny (matka Rh-, dziecko Rh+) poza ludźmi występuje tylko u mułów: krzyżówki konia i osła. Już sam ten fakt wskazuje, że jest możliwość krzyżowania się między dwoma gatunkami.

 

Czy Baskowie mający tak wysoki wskaźnik Rh- są z jednych oryginalnych kolonii na Ziemi? Ich pochodzenie jest nieznane, również ich język nie jest podobny do żadnego języka europejskiego. Badacze uważają, że język baskijski był oryginalnym językiem, w którym została spisana Księga Rodzaju, i jeszcze głębiej, że baskijski był oryginalnym językiem świata.

 

I jeszcze jedno: Skąd wzięło się mieszanie krwi na znak braterstwa u Indian? Wiadomo, że krew Rh- i Rh+ inaczej się mieszają. Czy był to sprawdzian na tych samych przodków? Indianie twierdzą, że ich potomkowie byli pochodzenia kosmicznego, a totem przedstawia ich drzewo genealogiczne. Zauważono również, że ludzie z Rh- mają więcej mocy psychicznych, podobnie jest z uzdrowicielami, większość z nich miało Rh-.

 

Autor artykułu na vismaya-maitreya.pl przytacza także pytanie naukowców: Jaką grupę krwi mieli Adam i Ewa? Domniemają, że byli czystej ludzkiej rasy Rh-, która uchodzi za najczystszą krew. Ewa popadła w „grzech” i zanieczyściła się krwią z zewnątrz, co doprowadziło do narodzin Kaina z grupą krwi Rh+.

 

Zanim nie otrzymamy ostatecznej odpowiedzi na pytanie, skąd wzięła się krew ze wskaźnikiem RH-, fantastycznych teorii pewnie będzie przybywać.

 

Kto jednak czuje w sobie pierwiastek boski lub ma wyjątkowe zdolności intuicyjne – jeśli tego nie wie – niech się upewni, czy przypadkiem nie ma krwi A RH- lub AB Rh-.

 

Więcej artykułów przeczytasz w nowym numerze „Mojej Harmonii Życia”. 

Znajdziesz nas w Salonach Empik, punktach Ruch, Inmedio, Relay. Możesz też zamówić prenumeratę. Sprawdź tutaj. Elektroniczna wersja magazynu do pobrania tutaj.

34 komentarze

  • kalina pisze:

    Ja mysle , ze uzyta zostala krew czlowieka O null bo to jest nasza pierwotna krew . Potworzone byly od tego A+ B + O+ ia O null – jest stara krwia na bazie ktorej robili rozne genetyczne machloje i ekseprymenty .
    Dlatego ludzie wlsnie z O null sa najbardziej ludzcy i najbardziej rozumieja ten programming krwi w innych . Sa uczciwi i to co mowia to mowia tak jak jest Nieznosza aktorstwa i manipulacji Bo taki powinien byc prawdziwy czlowiek
    To co pisze jest bardziej logiczne Pierwotny czlowiek z grupa O byl naiwny i nie musial sie przezd niczym bronic Dlatego dodano pozniej + add .
    Ludzie z grupa krwi + zawsze maja jakies wytlumaczenie na wybryki innych i zawsze szukaja czegos pozytywnego nawet w najwiekszym psychopacie I dlatego ludzkosc zostala wposzczona w maliny Natomiast Ludzie z grupa krwi Orh- poprostu manipulacje wszystkich beda delete. Dlaczego ludzie z O rh- mowia , ze to nie jest ich dom Bo jak moze byc domem wiezien pod sztucznym firnamentem na dysku zwanym ziemia . Pelna kontrola zegaru czasu narodzin i zycia . Wszyscy maja wyrok smierci i nie wiedza za co . Nie wydaje wam sie to dziwne

  • Mirek pisze:

    Witam , bardzo ciekawy artykuł sam mam grupę krwi A Rh- i faktycznie coś jest na rzeczy , wszystko co Państwo opisali w artykule jest nieziemskie i z tym też si ę zgodzę ponieważ wiele rzeczy i zachowań ludzkich mi się nie podoba .Zgłębiam kosmos , wszechświat i też czuję , że do tego świata nie należę chociaż na nim żyję .<
    Moja żona ma grupę 0 Rh- i też wie że nie pasuje do tutejszej rzeczywistości ….
    Pozdrawiam

  • kaziu pisze:

    BRh- wysoki, zielonooki blondyn, jedyny w dużym rodzeństwie z taką grupą, moje bliżniaki jej już nie mają Krew bardzo gęsta i ciemna / jakby czarna smoła. Do życia potrzebuję leku rozrzedzającego krew, inaczej zatory / udary skrzepów. Zawsze był problem podczas badań – zawsze było 15 minut masowania miejsca do pobrania lub zanurzenia kończyny w ciepłej wodzie na 10 minut by ją pobrać, dlatego zrezygnowałem z jej oddawania. Dieta hm coś w niej jest – większość się zgadza

  • Paula pisze:

    Ja mam A Rh+, a od zawsze byłam jakaś inna. Potrafiłam jako dziecko z godzinę płakać, gdy przypadkowo rozdeptałam ślimaka. Wrzuciłam też rybakowi połów do wody i strasznie płakałam nad tymi biednymi rybami, myślałam, że ożyją – miałam wtedy 5 lat. W wieku 6 lat siedziałam na wersalce, było południe i nagle zauważyłam ducha, był brązowy, nieprzezroczysty i w pofalowanym kapturze. Krzyknęłam i chciałam przejść do drugiego pokoju, ale kiedy tylko doszłam do tego ducha, nagle znikł. Jako starsza już i dorosła, miałam prorocze sny, np. moja zmarła babcia ze strony taty przyśniła mi się i powiedziała mi, że siostra dziadka ze strony mamy umrze. I rzeczywiście umarła za rok.
    A kiedy umarł mój ukochany dziadek, przez chyba około rok odwiedzał mnie w snach, żeby ukoić mój ból, kiedy już się zegnaliśmy, to mówił, że w następnym śnie do mnie wróci. I co noc mi się śnił, aż pogodziłam się z jego odejściem.
    Jako dziecko, kiedy rodzice mnie pytali, kim chcę zostać, mówiłam, że rakieciarzem (kosmonautą). Bardzo interesowałam się gwiazdami, planetami i kosmosem, nawet na studiach pieniądze, które mi zostały, wydałam na książkę o gwiazdach i planetach.
    Co do ludzi, to miałam wielkie współczucie dla krajów i narodów, które były bombardowane dla ropy i zysków. Pamiętam, jak płakałam za przywódcami tych krajów. Mój tata również to samo czuł.
    Co ciekawe, nie mam żadnego współczynnika Rh-, ale mój tata go ma. A ja odziedziczyłam charakter, wrażliwość i osobowość po tacie. Więc widzicie, że się nie zgadza tutaj. Nawet mam więcej wspólnego z współczynnikiem Rh-, chociaż go nie mam niż mój tata, który go ma.

    Dzisiaj jestem już dorosłą kobietą, ale do tej pory zbieram żaby z chodnika oraz ślimaki, żeby ktoś nie rozdeptał. Mój tata to samo. I nie mogę zrozumieć, czemu nikt z ludzi ich nie zbiera. Pod blokiem pełno ślimaków i wystarczy ich wziąć w rękę i dać w trawę ogródka, żeby nie były rozdeptane. Te bezskorupkowe oczywiście trzeba brać przez liścia, bo inaczej się ich nie da wziąć. Czasem ludzie się dziwnie na mnie patrzą, ale ja mam to gdzieś. Ja znowu ich uważam za dziwnych, że pełno ślimaków pod klatką, a ci ich nie zbiorą i potem z rana ktoś idzie i rozdepcze.

    Mam również jakieś zdolności magiczne, np. potrafię przekląć złych ludzi i od razu dzieją się im nieszczęścia, takie, jak chciałam. Za każdym razem. Z tym, że modlę się do Boga, żeby im zrobił to i to, i Bóg mnie wysłuchuje.

    Ojciec nie ma magicznych zdolności, jedynie czasem jakiś sen o tym, co się wydarzy, ale niekoniecznie się sprawdza. Magiczne zdolności (klątwy) oraz prorocze sny mam ja, a także dziwny kontakt ze zmarłymi, wyczuwanie duchów, a także jak np. idę ulicą, to potrafię wyczuć, czy w danym miejscu jest smutno i melancholijnie, czy nie.
    Wyczuwanie duchów – polega na tym, że kiedyś jako 4 czy 5-latka nie chciałam wchodzić do pokoju babci, a kiedy rodzice pytali mnie, dlaczego, mówiłam, że tam są duchy. Oczywiście nikt nie brał tego poważnie. Po kilkunastu latach rzeczywiście tam był duch w pokoju babci, podobno coś jej łaziło po kołdrze, okno się samo zamykało, raz zauważyła tego ducha w swoim łóżku, ale zanim mu się zdążyła przyjrzeć, znikł. Babcia była w tej sprawie nawet u księdza, poświęcił mieszkanie. Skąd ja nie wiem skąd, wyczułam, że w tym pokoju są duchy i to z kilkanaście faktów przed tym, jak się ten duch zjawił? Po prostu jakoś wyczuwam paranormalne zjawiska.
    Nie jestem nawiedzona, lubię to samo, co wszyscy, śmiać się, żartować, pogadać, pojeździć na rowerze, kupić se fajne ciuchy, z drugiej strony mam specyficzne zdolności, jakich nie ma nikt. Moja babcia np. też umiała rzucać klątwy na ludzi, czy była świadkiem paranormalnych zjawisk, a miała grupę krwi B Rh+, i co to ma do rzeczy? Moim zdaniem to, że ktoś jest w pewnym sensie inny, nie ma nic wspólnego z jakąś grupą krwi. Po prostu są ludzie czujący więcej i wrażliwsi. Ja od dziecka piszę wiersze i opowiadania, gram ze słuchu na pianinie, pomagam zwierzętom, zawsze, jak widzę psa na łańcuchu, interweniuję (nie interesuje mnie, że mogę zadrzeć ze znajomą czy sasiadką) – jedna baba mówiła, że nie interweniuje widząc psa źle traktowanego, bo boi się zepsuć dobre relacje z sąsiadką). Mój tata się zapisał do Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami, chodzi z interwencjami. Ja też bym chciała, ale nie mogę, bo jak widzę np. ludzi źle traktujących zwierzęta, to bym ich chyba pobiła – a trzeba być opanowanym w tej organizacji, ja nie mam nerwów do tego. Poza tym, nie raz tacie towarzyszyłam, mieliśmy fragmenty nowej ustawy o zwierzętach, gdzie pies nie może stać na łańcuchu, interweniowała Straż Miejska i policja nawet, i nic to nie dawało i to tak wkurza, że nie można nic zrobić! Według prawa to ci ludzie nie mają racji, a i tak wychodzi na ich!

    Heh, jeszcze co do tych urządzeń elektrycznych, to tylko ja potrafiłam nie raz je zakłócić i zastanawiałam się, dlaczego. Tata ma Rh- i takich zdolności nie ma. A nie raz, jak się zepsuł obraz w telewizorze, to ja wyciągałam ręce, myśląc, żeby się naprawił i się naprawiał. 🙂
    Tata uważa mnie za czarownicę i się mnie boi. 😉 Szczególnie, że potrafię rzucać klątwy i sam był świadkiem tego, że one działają. Czasem żartuje, zrób tak, żebym wygrał w totka, ale ja mu mówię, że specjalizuję się w czarnej magii, nie w białej – czyli w sprowadzaniu nieszczęść, a nie szczęścia. Z tym, że przeklinam zawsze złych ludzi, więc to nie są chyba klątwy złe. Zastanawiałam się zawsze, skąd mam takie moce, ten artykuł o Rh- mnie zaciekawił, po prostu chciałam głównie poczytać, od jakich ludów ten współczynnik się wziął, bo interesuję się etnologią, aż tutaj trafiłam na ten dziwny artykuł. No i co ciekawe, pasuje wszystko do mnie i trochę do mojego taty, z tym, że ma mam Rh+. A zawsze se myślałam z żartem: „Czy ty jesteś jakimś aniołem, czy coś, skąd masz takie dziwne moce?” Oczywiście wiadomo, że człowiek nie może być aniołem, jednak moje paranormalne zdolności mnie zadziwiały.
    Odnośnie proroczych snów, to miałam nie raz też takie, że np. śniły mi się potłuczone lusterka u mojego taty i mówiłam, żeby nie jechał tego dnia samochodem. On pojechał i rzeczywiście ktoś mu wjechał wprawdzie nie w lusterka, ale w zderzak.

    Kiedyś nie chciałam jechać na jedną praktykę przed rozpoczęciem studiów, wkurzałam się, że mam zabrane wakacje, ojciec koniecznie chciał mnie odwieźć, ja sobie pomyślałam nieopatrznie: „Boże, żeby tak chociaż rozbił auto, a żebyśmy nie pojechali.” Następnego dnia rozbił auto, że było nie do jazdy, oczywiście jemu nic się nie stało, tak jak chciałam, no i na tą praktykę nie pojechałam. Ja to chyba naprawdę jestem inna.
    A jeszcze raz, jak jechałam autobusem na zajęcia, to tak mi się nie chciało akurat w ten dzień, bo byłam niewyspana i całą drogę myślałam, że niech ten autobus się zepsuje. Rzeczywiście się zepsuł, a jak podstawili drugi, to już te pierwsze zajęcia się skończyły. 🙂

    W gwiazdy uwielbiam się gapić od dzieciństwa, nie raz się zastanawiam, czy to Mars, albo czy ten gwiazdozbiór, który widzę na północnym niebie, to np. znak ryb, szczególnie, kiedy pora roku na to wskazuje.
    A najciekawsze jest to, że mam wiele snów, w których latam i to bez skrzydeł, wystarczy pomachać rękami i człowiek się wznosi ponad bloki, domy, na wielką wysokość, jakby realnie w tych snach widzę wszystko – to chyba mój najczęstszy sen. I śni mi się to tak realnie, jakby to było na jawie (w przeciwieństwie do innych snów). Kiedyś jak w jednym z takich snów przelatywałam nad domami z czerwonej cegły, których nigdy wcześniej nie widziałam, to co ciekawe, potem jak pojechałam na wakacje do Chorwacji, byłe identyczne takie dachy, jak w moim śnie, a nawet nie wiedziałam wcześniej, jak wyglądają domki w Chorwacji, a w tym śnie, miałam takie dziwne wrażenie „deja vu”, jakbym te dachy gdzieś widziała, tylko nie pamiętam, gdzie.
    W reinkarnację ani inne tego typu bzdury oczywiście nie wierzę.
    Mój tata też ma często sny o lataniu. Ale w gwiazdy się nie lubi gapić. Nie interesowało go nigdy zostanie kosmonautą i nie interesował się planetami i gwiazdami. Mimo, że ma Rh-, a większość rzeczy pasuje do mnie, mimo, że mam Rh+.
    No i poparzeń słonecznych często dostaję, bo mam bardzo białą skórę, gdzieś w innym artykule wyczytałam ludziach z Rh-, że są mało odporni na promienie słoneczne. Z tym, że mam Rh+, a wszystko mi się zgadza do Rh-, ale to grupa mojego taty.
    Ktoś tu zadał pytanie, skąd wiadomo, że Jezus miał AB Rh-? Bo naukowcy zbadali krew na całunie turyńskim. Z tym, że grupa krwi AB pojawiła się dopiero ok. tysiąca lat temu, a Jezus umarł w 33 r., więc coś się tu nie zgadza. Żydzi, jak i Turcy, mają grupę krwi 0 najczęściej, a w starożytności wtedy, kiedy żył Jezus, mieli tylko 0.
    Mój tata ma AB Rh-, jednak jest typowym Słowianinem z wyglądu i jego nazwisko jest typowo słowiańskie, więc nie jest żadnym Żydem. Grupa krwi A jest typowo słowiańska. Natomiast B jest grupą krwi azjatycką, więc wzięła się stąd, że mój tata jest z pochodzenia Słowianinem wschodnim, sądząc po nazwisku i wyglądzie (jak wszyscy ludzie ze wschodniej Polski, z Podkarpacia, Chełmszczyzny i Podlasia), a oni są masowo mieszani z Tatarami. Jego mama to była taka typowa Tatarka z wyglądu, mimo, że Polka. Dużo Polaków ze wschodniej Polski ma takie rysy, bo są z pochodzeniami spolonizowanymi Ukraińcami.

    I tak, jak tu też wiele forumowiczów pisze, czuję, że nie pasuję do tych czasów, gdyż większość ludzi tak współczesnych, że nie stać ich na żaden romantyzm, na żadne głębsze odczuwanie, są prości i prozaiczni, nie można z nimi pogadać o żadnych głębszych tematach, chyba tylko o plotkach. Ja jestem romantyczką i jakoś widzę świat inaczej, kiedyś myślałam, że ludzie tam samo odbierają świat jak ja (każdy sądzi według siebie), jednak okazało się to nieprawdą. Ja marzę o takiej miłości jak z romantycznych filmów, sama potrafię tak pokochać faceta, jednak nie spotkałam jeszcze podobnego do siebie, głębszego, wrażliwszego, takiego romantyka, większość to tacy zwykli ludzie. Mój tata odbiera świat tak samo, to ostatni romantyk w XXI wieku, niestety również nie ułożył sobie życia, gdyż jego żona jest zwykłą, twardo stąpającą po ziemi kobietą, realistką. Nie ma z nią żadnego porozumienia duchowego, dlatego rodzice się rozeszli.
    To boli, kiedy mówisz o czymś, czego zwykli ludzie nie rozumieją. Jedynie z tatą się mogę dogadać, on ma takie same wartości i tak samo odbiera świat jak ja.
    Ja jakoś nie odnajduję się w obecnym świecie, gdzie żądzi konsumpcja i pieniądz, ludzie nie potrafią, kochać, są egoistyczni, wyrachowani. W innych czasach jakoś byli inni, potrafili kochać, naprawdę była prawdziwa miłość, a dziś? Dlatego mówię, że nie pasuję do tych czasów.
    Romantyczni i głębsi faceci są tylko w filmach. Ja potrafię tak kochać jak w filmie „Wichrowe wzgórza”, jak kogoś pokocham, to całym sercem. A jak się widzi tą współczesną miłość, to się rzygać chce. Egoizm, wyrachowanie, rozchodzą się z powodu tego, że się raz pokłócą, traktują związki jak zabawę, a partnera/partnerkę jak swoją chwilową maskotkę – nie sądzę, żeby była miłość we współczesnym świecie. Ja marzę, żeby być z ukochanym człowiekiem, pokrewną duszą, przez całe życie, a nie rozejść się za dwa lata, tak jak obecnie się dzieje.
    Prawdziwą miłość pokazują również we współczesnych filmach, ale jako projekcję wyobraźni reżysera, marzenie, żeby tak było. Dziwne, bo przecież każdy człowiek marzy o prawdziwej miłości jak z filmów, a jednocześnie nie potrafi jej dać drugiemu.

    Zwykle się nie zastanawiam ani nad swoimi proroczymi snami, ani zdolnościami (ten artykuł mnie do tego skłonił), żyję życiem bieżącym, żaden tam ze mnie smęcący melancholik romantyk, uwielbiam się śmiać, wygłupiać i żartować, jednocześnie widzę głębiej i inaczej niż inni, lubię pogadać i na zwykłe tematy, ale ze swoim mężem chciałabym i na zwyczajne i na głębsze, niestety współczesny chłopak umiałby tylko na te zwykłe, no i marzę o romantycznej miłości. Więc w sensie jestem zwyczajną dziewczyną, wesołą, roześmianą, ale jednocześnie romantykiem, lubię pogadać na tematy głębsze, czuję więcej i głębiej niż inni. A współcześni faceci to owszem, może mają połowę mojej osobowości, ale tej drugiej głębszej i romantycznej nie mają, a ja mam i taką i taką.

  • adnaw62 pisze:

    Bez przesady ,nie ma znaczenia jaką mamy krew dla naszego duchowego rozwoju,czyli świadomości rozumu i mądrości ..Przed Adamem i Ewą w raju ,enklawie na ziemi , żyli ludzie tak zwane prymitywne plemiona jakie jeszcze żyją do dzisiaj na świecie ..Od potomków Adama i Ewy, którzy nie byli aniołami ,ale ludźmi o myśleniu już na sposób Boży, czyli o wyższym intelekcie ,możliwości rozumowania ,pochodzi wiele narodów.Kain syn Adama i Ewy poszedł do ziemi Nod i tam spotkał innych ludzi, wziął sobie z tego plemienia żonę i z nimi zbudował miasto ,pisze Biblia .Zacytuje co powiedział Pan Bóg, gdy Kain zabił Abla swego brata .
    (6) I rzekł Pan do Kaina: Czemu się gniewasz i czemu zasępiło się twoje oblicze? (7) Wszak byłoby pogodne, gdybyś czynił dobrze, a jeśli nie będziesz czynił dobrze, u drzwi czyha grzech. Kusi cię, lecz ty masz nad nim panować.
    Ks.Rodzaju 4

    Wtedy krew prymitywnych ludzi zmieszała się z potomkami Adama i Ewy..Adam żył 930 lat i jego potomkowie aż do potopu ,żyli bardzo długo jak wiek drzewa ,Noe ,który zbudował arkę żył 990 lat ..Po potopie Bóg określił wiek życia ludzi do granicy 120 lat..Zbuntowani aniołowie, którzy schodzili na ziemię [bez woli Bożej ]przyjmowali ciało ludzkie by współżyć z ziemskimi kobietami i ciała ich anielskie-niebiańskie miało taką możliwość jaką oglądamy, w filmach fantastyki naukowej na samą myśl przyjmowali postać jaką chcieli i mieli potrzebę .Problem polega na tym ,że robili to bez pozwolenia ,NIE WOLNO IM BYŁO ,i za to te duchy anielskie są obecnie uwięzione …. Nie mieszajcie aniołów z ludźmi ,nie ma takiej możliwości ciało anielskie nie może się rozmnażać absolutnie z ludźmi ….Aniołowie tylko sobie stwarzali ciało człowiecze, bo to duchy służebne i mieli wiedzę o tym jak Bóg stwarzał wszystko na ziemi ,więc umieli ciało człowiecze do rozmnażania sobie przysposobić ….Bardzo możliwe ,że brak czynnika RH- to linia od Adama i Ewy a nie od aniołów .Biblia mówi w liczbie mnogiej o tym, że Bóg stworzył człowieka na nasz obraz i podobieństwo,ale chodzi o UMYSŁ czyli ducha a nie O CIAŁO…..W wymiarze nieba, nie mają istoty duchowe , tam mieszkające, ciała podobnego do ludzkiego .Ciało niebiańskie ma taka zdolność ,że na samą myśl swoją ,staje się tym czym chce i musi być ten duch ,czyli umysł DOSKONAŁY ,wszystkowiedzący .Zbuntowani aniołowie otrzymali takiego ducha ,ale po buncie zostali uwiezieni część została wyrzucona z nieba na ziemię ,są niewidoczne dla nas ,bo są duchami już bez niebiańskiej szaty .Przebywają w niewidzialnym wymiarze ziemi ,niewidzialnym dla naszych zmysłów bo ciało ziemskie ogranicza widzenie tego wymiaru ,tam jest ciemno, bo nie widzi się tam słońca ani gwiazd ,duch tam bez ciała widzi inaczej, ale słyszy kilkakrotnie intensywniej i odczuwa też uczucia mocniej np. strachu przed odgłosami dobiegającymi z wymiaru materialnego ziemi ,których nie znają ,np. duchy żyjące jako ludzie na ziemi 4 tysiące lat temu ,nie znają odgłosu pędzącego pociągu i ich ten odgłos trwoży ..O tym pisze Biblia ,ale zagadkami też i alegoriami oraz pewne rzeczy porusza dosłownie .Dla naszego ducha czyli umysłu i uczuć NIE MA ZNACZENIA ciało i jego właściwości ,mamy duchem czyli UMYSŁEM nad ciałem panować .
    Czytam komentarze i niebezpieczne jest zadufanie jakie pod wpływem różnych teorii , mają niektórzy posiadacze grupy AB Rh minus …..żyjecie na ziemi jesteście ludźmi macie ciało człowiecze a nie jakieś pochodzące od kosmitów czy aniołów ..To jest dużo bardziej PROSTE .SA NIEBIOSA NIEBIOS czyli INNE WYMIARY stworzone przez STWÓRCĘ nazwanego w Biblii Panem BOGIEM..To Istota Duchowa ,Ojciec innych duchów ,Bóg duchów wszelkiego ciała ,pierwsza ISTOTA we wszechświecie …..Jej, tej OSOBY DOSKONAŁEJ w niewyobrażalny dla nas sposób, mamy słuchać a jak nie, to po życiu na ziemi ,nie wrócimy do nieba duchem swoim, gdzie jest ojczyzna duchów ,ale takie duchy zostają poza OBECNOŚĆ BOŻA OŻYWIAJĄCĄ nazwaną ŚWIATŁOŚCIĄ,wyrzucone do otchłani -ciemności nieprzeniknionej .Tam duchy te nieczyste ,niesprawiedliwe ciała nie mają ,w którym by mogły działać,CZYLI po prostu żyć ..Bo ciało ożywia duch -umysł ,ciało bez ducha jest martwe ,duch bez ciała nie może, w materialnym świecie nic uczynić, jest tylko myślą .Dlatego ciało nazwane jest w Biblii duszą czyli życiem a duch to osobowość ,świadomość ,pamieć ,uczucia ,psychika ,charakter ,mądrość ,rozum …..Pojęcia zostały pomieszane i wielu ludzi miesza ducha z duszą .Człowiek to duch w duszy ,czyli w ciele …duch bez ciała jest niewidzialny ,to sama myśl ona jest siła sprawczą bez niej ciało nic nie znaczy .Ciało to UBRANIE DLA NIEWIDZIALNEGO UMYSŁU ….I o tym mówi najmądrzejsza księga świata Biblia …..Nie ma reinkarnacji ,mamy jedno życie ziemskie na ziemi ,by się ogarnąć i pozbierać i dążyć do doskonałości ,uświęcenia umysłu i uczuć ,do harmonii.Na ziemi poznajemy dobro i zło i uczymy się je odróżniać .Po buncie aniołów ,którym Bóg od razu dał nieśmiertelnego ducha ,umysł ,i tego pożałował, gdy zobaczył u jednego z nich skazę ,zazdrość ..już nigdy nie może się powtórzyć historia .Teraz na ziemi odbywa się wypławianie i oczyszczanie tego co w całym UNIWERSUM ,zrobili złego- błędnego ,aniołowie ,duchy służebne [ bo błąd to grzech inaczej ],najpierw w niebie a potem na ziemi ….Przeciwnik Boga wie, że kończy się jego panowanie na ziemi i stara się na swoją stronę przeciągnąć istoty ludzkie .Te które się dają pozwolą na to ,odbierają sobie szanse na życie wieczne w innym ciele po życiu na ziemi ..Nie ma kosmitów, innych bogów oprócz JEDNEGO ,Pana JEZUSA ,,Boga Zbawiciela ,który stal się człowiekiem, by dać wzór jak mamy postępować, by uzyskać doskonałość w duchu czyli umyśle .Imię zostało wzięte od ludzi ze świata i oznacza w hebrajskim ZBAWIENIE …….Religie wypaczyły przekaz Biblii i obraz Boga SPRAWCY ŻYCIA ,zamieniły wiarę ,na kulty ciała i bałwochwalstwo ..Bóg z religią systemem, mamoną NIE MA NIC WSPÓLNEGO …to Go wręcz obraża ,jego inteligencję czyli DUCHA JEGO ….na marginesie dodam że tez mam grupę A2B RH minus ,urodziłam z konfliktem 6 dzieci ,psuja się przy mnie elektryczne urządzenia bez przerwy ale nie wierze że to za sprawą jakiegoś mojego wyjątkowego pochodzenia ,tylko pewnie spraw jakich jeszcze nie rozumiemy czy człowiek NIE ODKRYŁ dla własnego dobra .Więcej zdrowego rozsądku , rozumu życzę a mniej uczuć i emocji przy poznawaniu Boga i JEGO UMYSŁU….Emocje i uczucia w rozumowaniu to źle wróży ,a mamy być dobrzy uczuciowi dla bliźnich i mądrzy miłosierni w postępowaniu i pomaganiu….roztropni …..nie nawiedzeni ….dobrego wszystkiego życzę i pracy nad sobą …i d na rzecz innych .

  • Matt pisze:

    B Rh-, wyjątkowo ciemny kolor karnacji, czarna gęsta broda, włosy czarne. Mój brat ma tą samą grupę krwi i bardzo podobny wygląd do mnie. Rodzice mają krew Rh +

  • Kasia pisze:

    Mam grupę AB rh- .jestem niska .mam czarne włosy i piwne oczy. Grupę krwi i urodę odziedziczyłam po mamie.

  • Sven RH- pisze:

    Mam AB Rh-, nie wiem czy jestem inny, lepszy czy gorszy, ale zdążyłem udowodnić i zakwestionować kilka podstawowych praw fizyki, które do tej pory są przyjmowane jako dogmat i ograniczają sposób myślenia młodych, zdolnych ludzi. Co więcej zbudowałem kilka urządzeń, które potwierdziły i złamały prawo Maxwella. Nie mogę się rozpisywać dalej bo ten świat nie dojrzał jeszcze do tego. Za dużo zła, nienawiści i zazdrości niestety.
    Mimo wszystko znam osoby z Rh+ równie normalne i twórcze jak z Rh-
    pzdr,

  • Krystyna pisze:

    Jestem inna, Mam wiele pozytywnych wad między innymi to źe wiele ludzi uwaźa źe mam szczególą inteligencję, mam równieź niesamowicie rozwiniętą intuicję. Jasne blond włosy i oczy niebieskie.
    Mam trzy siostry ale tylko ja jedna mam grupę B RH – Moja matka ma RH+ moźe mój ojciec miał RH – nie wiem.

  • Damian pisze:

    Ab Rh- mam tak samo jak powyżej w opisie jestem wysoki 1.90 ciemne blond wlosy oczy nieb. często tez mam tak ze jak snie o czyms to się to później dzieje bądź jak widze naprzyklad jakas sytuacje i zaczynam myslec o niej jak ona może się rozwinąć to to potem tak się dzieje dokładnie tak jak sb pomyslalem…

  • mparker pisze:

    Mocy pomyslnej zmiany napisz do mnie prosze, jejku jak bym czytala o sobie kropka w kropke. Nie mam do ciebie namiaru dlatego o to Prosze. Pozdrawiam
    Edyta S.

  • mparker pisze:

    Witam,
    nazywam sie Edyta S. mam 45 lat. Oczywiscie mam grupe krwi AB rh- Cale zycie, a zwlaszcza dziecinstwo…mialam wrazenie innosci i wyjatkowosci jakiejs. Bardzo roznilam sie od inych dzieci gdyz bylam mega wrazliwa, empatyczna kochajaca zwierzeta ponad ludzi. Juz od malego bylo we mnie mega duzo madrego i logicznego myslenia. Wierze w karme i reinkarnacje. Zastanawialam sie juz jako 5-6 latka dlaczego ludzie myslla, jak mysla i dlaczego. Mialam sny w ktorych widzialam rzeczy ktore mi sie pozniej w zyciu zdarzaly. Mialam jasne snienia w ktorych potrafilam wszystko. Czulam wszystko jak na jawie. Gdy umarl moj dziadek….to bylam jedyna osoba w rodzinie do ktorej przychodzil mnie kazdego dnia pocieszac. Zawsze na koniec snu gdy sobie uswiadamialam,ze snie a on nie zyje…pocieszal mnie bez slow…gestem, usmiechem. Nasze oczy rozmawialy bez slow.
    Trudno mi opisac wszystko co przezylam przez te 45 lat….ale byly niezwykle, poniewaz zawsze czulam jakas opieke losu czy kogos kto na de mna czuwal.
    Mialam zawsze duzo szczescia w zyciu, bardzo nawet. Czesto cos wygrywalam, lub poprostu losowo mialam jak to sie mawia wiecej szczescia jak rozumu.
    Jednak najwiecej niezwyklej mocy….sily to zdarzylo sie 5 lat temu, gdy mialam wypadek a raczej Upadek…
    Upadek z bardzo wysoka 4 pietro porawie 20 metrow, kochani nie tylko przezywam bo przeciez pisze ten post;) ale i tu sie zawiera wszystko.
    Mianowicie…upadek spowodowal zmiazdzenie kregu (sprasowania go na miazge),doznalam zlamania kregoslupa, paralizu od pasa w dol. Wyrok…100% inwalida wpierw 9 mcy wlozku i na wozku.
    Mija 5 lat i dzis???? Chodze wprawdzie o kulach ale chodze, czesc paralizu ustapila, jest mega znaczaca poprawa.
    To tylko czesc mojej historii, poniewaz jestem i bylam osoba wierzaca ale po 3 dniach w szpitalu gdy lezalam obolala w lozku…doznalam odwiedzin z drugiej strony. Dusze ludzkie ktore szukaly u mnie modlitwy i bramy by mogly wreszcie przejsc otrzymaly to. To juz dzialo sie jakbym byla lacznikiem i niebywale szybko wiedzialam co zrobic…z niektorymi rozmawialam bez slow…powiedzieli mi ze jestem z ich klanu…gdy zapytalam czy sa moja rodzina to odpowiedzieli jestesmy twoim klanem. Roznili sie od innych dusz ludzkich bo byli w dlugich kapturach jak mnisi….To wszystko bylo niebywale. Odmienilo mnie jeszcze bardziej….Nie ma dnia bym o nich i o tym wszystkim nie myslala. Byla cala sala dusz a gdy ja zaczelam sie za nich modlic i rozlozylam rece w odpowiedni sposob…intuicyjny to przechodzili. Nie moglam tego dlugi czas zrozumiec. Nigdy nie czytalam zadnych ksiazek w tym temacie i gdy kiedys opowiedzialam to osobie ktora ma pojecie o tym…nie bywale otwierala oczy ze zdumienia…i wszystko mi objasnila, ze tylko ja moglam otworzyc im brame bo bylam na pograniczu zycia i smierci…itd.
    Kochani jezeli czujecie ze jestescie wyjatkowi to cos w tym jest. Mamy mega dobra intuicje i sie nia kierujmy.
    Ale tajemnica jest taka,ze trzeba byc dobrym bo to jest w zyciu najwazniejsze. Jezeli chcesz o tym ze mna porozmawiac to zapraszam do kontaktu. Napisz na mail lub zadzwon 🙂
    Edyta 0049 15734001766
    Bedzie mi mega milo porozmawiac z kims o tym co na koncu napisalam.
    Pozdrawiam wszystkich.

  • Dominus pisze:

    Patty mam tak samo jak Ty….

  • Sławomir pisze:

    Hej też mam ABrh – mam większość cech o których jest artykuł, coś na rzeczy może być , pozdrawiam wszystkich :]

  • as pisze:

    0 RH MINUS, ZIELONO-NIEBIESKIE OCZY BARDZO JASNE. RESZTA JAK W ARTYKULE.

  • Lila pisze:

    do 123 wypadaszty :!!! z CAŁUNU TYRYŃSKIEGO!!!! WARTO CZASAMI COS POCZYTAC ZAMIAST TROLLOWAC W NECIE BEZ SENSU!

  • Syriusz pisze:

    Witam mam grupę ARh- odkąd pamiętam miałam niższą temperaturę ciała byłam odporna na zakaźne choroby jestem posiadaczką niebieskich oczu.Od zawsze miałam prorocze sny .Dotyczyły wydarzeń o których potem dowiadywałam się z wiadomości.Opowiadałam o tym tylko najbliższym z obawy że przez innych zostanę po prostu wyśmiana.Całe życie interesuję się kosmosem kocham patrzeć w gwiazdy z nadzieją że wreszcie dostrzegnę tam odpowiedźi na nurtujące mnie pytania.Pozdrawiam

  • Realista pisze:

    Może I W tej teorii jest trochę prawdy też MAM AB RH-.I ZAWSZE WYDAWALO MI SIĘ OD DZIECKA ZE JESTEM INNY?.56LAT..CIEKAWY SWIATA,NAJNOWSZEJ TECHNIKI ,WYNALAZKOW.TEZ MI CIAGLE GORACO,MAM PODWYZSZONE CISNIENIE.OCZY JEDNAK BRAZOWE.A CO DO ODPORNOSCI TO JUZ BYM SIE NIE ZGODZIŁ LAPIE INFEKCJE KATAR ,ANGINA.OTYLOSC157KG?..ILE W TYM PRAWDY O LUDZIACH Z RH-?.MOZE NAUKA W KONCU WYJASNI.?

  • Marek pisze:

    Mam grupe krwi B Rh- ……………..niebieskooki blondyn, wysoki, z nizsza temperatura ciala i podwyzszonym cisnieniem, autor patentu, wierzacy,………coz, moglbym wyliczac i……jakze pasuje to do cech opisanych w zamieszczonym artykule………. 🙂
    Pozdrawiam

  • mojaharmonsm pisze:

    Piękny post Pani Ewo. Pozdrawiamy serdecznie <3

  • ewa pisze:

    Mam krew B RH-minus.Wiekszosc sie zgadza..mam nizsza temp.ciala i nizsze cisnienie krwi..jestem bardzo wrazliwa inteligentna zyciowo.Tzn nie tyle madra co inteligentnie myslaca interesuje mnie zdrowe odzywianie,prawda…bardzo smuci mnie ludzka krzywda.Wierze w Boga..mialam wiele dziwnych, jakby proroczych snow…Zmienialam czesto miejsce zamieszkania, ale nigdzie nie czuje sie dobrze..Mam na mysli Polske jak i zagranice…Ciagle za czyms tesknie, ale nie wiem za czym…Uwazam ze System w ktorym zyjemy na Ziemi jest niewolniczy, z krorego tylko garstka czerpie korzysi a restzta pracuje w pocie czola splacajac kredyty…Zawsze czulam sie poniekad inna, nie umiem tego wyjasnic, zawsze bylam dumna ale to nie znaczy lepsza od innych, po prostu mam taka wrodzona dume..nie umiem tego wyjasnic..ale tez mam duzo pokory bo uwazam, ze wszyscy jestesmy rowni..marze o szczesliwym swiecie rownych szans dla wszystkich ! Pozdrawiam!

  • 123 wypadaszty pisze:

    AB Rh- miał Jezus – hagaha dobre!
    A skąd to wiesz?

  • creative84 pisze:

    Ja mam AB rh- i faktycznie od dziecka mam jakis problem z postrzeganiem swiata. Prawie co noc przed snem patrze w gwiazdy jakbym tesknil za domem gdzies tam daleko. Mam od zawsze podwyzszone cisnie krwi, mam duzy problem z wystawianiem ciala na slonce bo dostaje poparzen bardzo szybko. Ze o innych cechac juz nie bede sie rozpisywal. Potrafie na przyklad od urodzenia wyginac kciuki do tylu pod kątem prawie 90 stopni.

  • Patty pisze:

    0 Rh – zawsze gdy widzę gwiazdy coś mnie w środku ściska 🙁 ze mogłabym ryczeć bez powodu . ale to szybko mija . bo gdy pomyśle że ktoś mnie taką zobaczy to powie to idiotka , ma urojenia…. a poza tą nie zwykłością to mam wrażenie że wiele osób czuje lub ma wrażenie że tu nie pasuje .. ja od zawsze czuje się źle … chciałabym być gdzie indziej . ale gdy mysle o przeprowadzce to żadne z miejsc mnie nie interesuje .. albo przeczucia , lub sny tak realne .. .. wiem chore … a może nie ?? co jeśli to prawda …

  • Amicusveritas pisze:

    Wszystko sie zgadza. Ale, czy mam kogos przekonywac, do czegos, co dla mnie doswiadczalne na wlasnym organizmie i jestestwie, a ktos innym przez wlasne zadufanie nie uzna…
    Tak – jestem potomkiem …. Zawiszy Czarnego i Jana /wlasciwie – Michala/ Skrzetuskiego z grupa krwi A1 RH-
    Uwazam innych, doceniam.
    Dziękuję Rodacy /- nawet wg rządowego CBOS – tylko 1% społeczeństwa = zawistni oligofrenicy z mannekenpis – „popiera „ustawke” tzw dezubekizacyjną – KOCHAM WAS POLACY ZA MADROŚĆ I WASZ WŁASNY ROZUM, NIEZMANIPULOWANY FAŁSZYWĄ PROPAGANDĄ.
    Co powinniśmy zrobić:
    *** OTO RECEPTA ***
    MY, EMERYCI I RENCIŚCI, LUDZIE SPRACOWANI, CHORUJĄCY, OPUSZCZENI, ZAPOMNIANI, A STANOWIĄCY WIĘKSZOŚĆ DOROSŁEGO SPOŁECZEŃSTWA, JESTEŚMY USTAWICZNIE PONIŻANI, WRĘCZ EKSTERMINOWANI, PRZEZ WSZYSTKIE RZĄDY – ZJEDNOCZMY SIĘ I GŁOSUJMY NA OSOBY DOŚWIADCZONE, WYBIERAJMY W Y Ł Ą C Z N I E LUDZI, KTÓRZY CZEGOŚ W ŻYCIU DOKONALI I PRZEPRACOWALI NAJMNIEJ 30 LAT /nie opowiadają bajek, nie oszukują wyborców/, czyli KOLEŻANKI I KOLEGÓW, obojętnie o jakich zapatrywaniach politycznych, A SUKCES WYBORCZY I DOPROWADZENIE DO WZGLĘDNEJ NORMALNOŚCI, GWARANTOWANY.
    Nie dajmy się prowadzić pojedynczo na rzeź, nie dajmy się skłócić wzajemnie, bo to cel, szczególnie pejsatych, „Głęboko Zakonspirowanych Polaków” …
    Ojczyzna, Matka, czasem macocha, a i tak Polak ją kocha… . Kilkakrotnie zdeptany i upodlony: były milicjant, policjant, UOP, ABW, kilka fakultetów, 30 LAT SŁUŻBY, od szeregowca do oficera wyższego, … i 1700 złotych emerytury…/służba w PRL, choćby i 100 lat X / razy/ 0,00% /ZERO/ = 0,00 / = ZERO /. I gdybyś miał siły i chęci zaczynać w wieku 70-80. lat „nowe życie” – to PÓŁ GROSZA WIĘCEJ DO EMERYTURY NIE DOSTANIESZ ! /nie wierzysz?, że to paranoja? – to sprawdź sam w tekście / – TAKA TO „USTAWKA”. Pedofil, morderca 4. nieletnich chłopców Mariusz TRYNKIEWICZ za ponad 35 lat odsiadki ma /35 X/ razy/ 0,7% = około 25,0 %, a jeżeli w więzieniu pracował, – to razy /X/ 1,3%, i ma blisko 50% emerytury, zaś uczciwy i rzetelny funkcjonariusz mundurowy = Z E R O I TO SIĘ NAZYWA SPRAWIEDLIWOŚĆ DZIEJOWA WG PIS…. Ja potomek Zawiszy Czarnego, Jana Skrzetuskiego, 24h na dobę, świątek, piątek i niedziela, bez żadnych wolnych sobót, szczerze, najlepiej, jak potrafiłem służyłem POLSCE, TAKIEJ – JAKA BYŁA. Bez szkody nawet pojedynczego obywatela, zgodnie z duchem moich heraldycznych przodków. Wielu, bardzo wiele zawdzięczało mi; normalność życia, bez szykan i fizycznych represji, w tych nie całkiem normalnych czasach. I są na to dowody, nawet w Instytucji Polakom Niepotrzebnej, mało tego, wśród pracowników tej instytucji, także są tacy i wiedzą o tym. Nie, nie szukam wsparcia, jestem ponad to…. Ponad trzyletnia zbiórka, całej mojej emerytury, nie wystarczy mi na jedną dawkę podstawowego leku chemioterapii … Po jaką cholerę próbowałem zakładać niezależne związki zawodowe w latach 80. w milicji? BĘDĄC PÓŹNIEJ SZYKANOWANY Z WILCZYM BILETEM I ULTIMATUM: ABYM SAM SIĘ ZWOLNIŁ, BO DYSCYPLINARNIE WYRZUCĄ – żeby być przedmiotem drwin i szykan? TO NIE JEST MOJA OJCZYZNA, TO GORZEJ NIŻ MACOCHA …
    Mam prośbę do Pana Premiera: Kiedy już dokona się moja eutanazja, proszę zaopiekować się moim kotem. Ryży, wabi się Tusk.

    Zdrowia życzę.

  • korekta pisze:

    Pyszni jesteście strasznie ha ha ha 🙂 ROBICIE COŚ DOBREGO W ŻYCIU JAK JESTEŚCIE ANIOŁAMI ? NAPISZCIE KTO POMAGA ,ZOBACZYMY CO JESTEŚCIE WARCI .A dlaczego moje pretensje nie są wyświetlane na stronie ? zweryfikujecie mnie najpierw ? HA HA HA

  • korekta pisze:

    Ja mam ( 0RH- ) i niczego wyjątkowego w sobie nie widzę prócz snów i wizji ,ale jak najbardziej zwyczajną osobą jestem to chyba przez to ( zero 🙂 ) No a z tymi małpami i mułami to przesadziliście ! zie ! co za bzdury wypisujecie . Najważniejsze ze grupa krwi RH-ratuje ludziom życie Nie ma co się wbijać w dumę ze jest się aniołem od razu .Do pięt Aniołom nie dorastacie grzeszny ludzie !

  • IMPERQ pisze:

    witam ,,, od dziecka czułem że cos jest nie tak ,,,, z religia z przekazem tv ,, itp, ,,,uwazam ,ze jestem tutaj za karę na tym padole ziemskim ,,
    przecucia, skojarzenia ,sciaganie wydarzen ktore nadejda , hmmm taki urok ,,,, pozdrawiam

  • adnaw pisze:

    Nie ma znaczenia jaka mamy grupę krwi ,stąd niedaleko i niebezpiecznie do eugeniki ,już faszyści próbowali tworzyć rasę panów .Zanim się będziemy zachwycać samymi sobą, warto się zwrócić ku drugiemu człowiekowi bo umysł ,czyli duch człowieka to jest ważna rzecz a ciało nic nie znaczy ,nic….. obraca się w proch ziemi ….Mam A2B RH minus i póki co ,to ziemia domaga się powrotu na nią .Coś tu mamy wszyscy, jak stoi do zrobienia, a potem to się okaże ,to znaczy po śmierci .Ani całun turyński nie jest pewnikiem, że to on okrywał ciało Pana Jezusa Chrystusa to o gadach jest śmieszne i niepoważne,a upadłe anioły w anielskich ciałach nie płodzili dzieci ,przyjmowali ludzkie ….to cechy ducha powodowały pewne anomalie w wyglądzie czy w cechach osobowości .Adam z Ewa byli stworzeni na obraz Boży i chodzi o podobieństwo duchowe ,o to jakiego ducha dostał Adam i Ewa oraz ich potomstwo ,żyli po 990 lat , a poza Edenem żyły prymitywne ludzkie plemiona ,rasy ludzkie, które nie miały takiego połączenia duchowego ,czciły przyrodę i żywioły interesowały się przyziemnymi sprawami ……

  • Marcus pisze:

    Ciekawa historia z tą krwią AB Rh-

  • Ani pisze:

    O rh – wychodzisz na powietrze patrzysz w rozgwieżdżone niebo i tęsknisz nie wiadomo za czym.I wiesz, że jesteś częścią” czegoś”. Gasnące światła w otoczeniu, zakłócanie fal i inne cuda.Widzisz więcej,czujesz więcej,a to boli.W ułamku sekundy tragedia mija o włos i pytanie,ale jak to się stało?Nie pamiętam.Zdolność odczuwania bólu bliskich,ale ni jak nie możesz im pomóc.Za to pomagasz innym, skutecznie.

  • szakal pisze:

    AB RhD- To co jest tutaj napisane sprawdza się w moim przypadku .

  • mocpomyslnejzmiany@teraz pisze:

    Zawsze odczuwalam innosc …wiele z wyzej wymienionych sie bardzo zgadza ,w tym wysoki wzrost jak na kobiete ,to 180 cm !! ktory sprawia czasem ,ze czuje sie jak kosmitka w tlumie ;)))
    nieprawdopodobne wydarzenia i przypadki w zyciu ,swiadome sny ,jakas wrodzona swiadomosc mocy ,wrodzona duma postrzegana przez innych ze zdziwieniem ,jakies dziwne poczucie wyzszosci mimo ze warunki w zawirowanym zyciu raczej nie przemawialy ku temu ,to ta wewnetrzna moc ktora czuje potrzebe wydobycia jednakze zyciowe wydarzenia wciaz przytemperowuja ,niepozwalajac rozwinac wyzej ,tzn .zwykle wtedy gdy czuje ze juz moge cos wiecej wydarzaja sie niefortunne okolicznosci u mnie ,lub w mojej rodzinie sciagajac na ziemskie niskie emocje smtku ,zalu bolu itp..….

  • ja pisze:

    a co jeżeli od kiedy się wie że ,,coś,,się wie ale nie pamięta co to jest….ma się grupę 0 rh -….i to dziwne uczucie- to nie mój dom…

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x