Ręka Fatimy – amulet czy symbol religijny?

Ręka Fatimy jest symbolem, wokół którego narosło wiele kontrowersji. Sporną kwestią są jej związki z islamem – wciąż toczą się dyskusje, czy jest zakazana, czy też dozwolona, a jeśli tak, w jakich okolicznościach nie stoi w  sprzeczności z religią.

 

Tekst: Shirin Kader
Zdjęcie: pixabay.com

 

Sami mieszkańcy Afryki Północnej, gdzie najczęściej spotyka się ten tajemniczy znak, wydają się zupełnie nie  przejmować zagadnieniami natury religijnej. W krajach Maghrebu rękę Fatimy widuje się dosłownie wszędzie – w  domach, w samochodach, na ubraniach, a także na wielu przedmiotach użytkowych: tacach, szklankach, naczyniach  typu tadżin, łyżeczkach do herbaty, spotkać można ją również w postaci silikonowej formy do pieczenia, do wyrobu  kostek lodu, galaretek albo czekoladek.

 

Niezależnie od wyznawanych poglądów, religii, czy też pochodzenia, prawdą jest, że ręka Fatimy już od dawna  króluje na arabskich bazarach, należąc do najchętniej kupowanych pamiątek z wakacji. Wisiorki, kolczyki albo  bransoletki z ręką są rozchwytywane, a istotę zjawiska trudno wytłumaczyć.

 

Ręka Fatimy – czym tak naprawdę jest?

Choć przyjęło się uważać, że ręka Fatimy jest symbolem szczęścia, amuletem chroniącym przed urokiem i przed złym  spojrzeniem, ciężko wierzyć, by zagraniczni turyści, często nieznający arabskiej symboliki ani zabobonów, sięgali po nią właśnie z tej przyczyny. Bardziej prawdopodobne wydaje się to, że ciekawie wyglądająca, egzotyczna błyskotka,  po prostu kojarzy się z Algierią, Marokiem, Libią czy Tunezją, uchodząc za ich znak rozpoznawczy.

 

Skąd zatem, w związku z ręką Fatimy, wziął się konflikt islamu i lokalnych wierzeń? Cóż, sprawa nie jest prosta.

 

Zgodnie z islamem, wiara w jakiekolwiek przedmioty o charakterze magicznym, w amulety, talizmany, cudowne wisiorki etc. uznawana jest za sprzeczną z Koranem i traktowana jako ciężki grzech. Z drugiej jednak strony, sama nazwa symbolu nawiązuje przecież do imienia córki Proroka Mahometa, do Fatimy – Zahry.

 

Przez wielu muzułmanów, szczególnie wyznających szyicki odłam islamu, Fatima – Zahra postrzegana jest jako ktoś  w rodzaju świętej. Tu też pojawia się swoisty paradoks, ponieważ w islamie nie ma kultu świętych, nie modli się do  nich, ani nie prosi się o ich wstawiennictwo.

 

Modlitwy można kierować wyłącznie do Boga, prawdą jednak jest, że  przyjęte reguły często rozmijają się z codziennym życiem. Tak, jak w libańskim sanktuarium w Harissie, obok  maronickich chrześcijan widuje się muzułmanki w chustach, modlące  się do Matki Boskiej o zajście w ciążę lub o szczęśliwy poród, tak również wśród szyitów zdarzają się osoby przekonane, że Fatima otoczy opieką tych, którzy  spotkali się z niesprawiedliwością.

 

 

To tylko fragment artykułu…

 

Cały przeczytasz w najnowszej „Mojej Harmonię Życia” (do pobrania tutaj).

Znajdziesz nas również w Salonach Empik, punktach Ruch, Inmedio, Relay.

Możesz też zamówić prenumeratę. Sprawdź tutaj.

 

 

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x