Karma. Czy da się ją uzdrowić? Przekonaj się!

Karma. Czy da się ją uzdrowić?  Z Kingą Roszczyniałą, nauczycielem duchowym, rozmawia Laura Kozowska.

 

Jak to się zaczęło? Jak zostałaś nauczycielem duchowym?

– Zaczęło się od wewnętrznego poczucia, że to kim jestem nie do końca zgadzało się z tym, kim się czułam. Pojawił  się wewnętrzny konflikt, a wraz z nim potrzeba zmiany, no i w związku z nią szukanie pomocy, by poznać i zrozumieć  siebie, własne  ograniczenia, ale też potencjał i to wszystko, co zrodziło we mnie tę wewnętrzną sprzeczność.

 

Myślę,  że jestem dobrym obserwatorem, potrafię zajrzeć dalej i głębiej, stąd też wrażenie, że to, co ogólnie zwykliśmy  nazywać rzeczywistością, to właściwie tylko jej fragment i to wcale nie najważniejszy.

 

Od zawsze też było we mnie  takie silne poczucie, że mogę mieć takie życie jakiego chcę. Pierwsza, bardziej świadoma zmiana zaszła w 2003 r.  Wedy pojawił się pomysł, by studiować psychologię, coś mnie ciągnęło do pracy z ludźmi w przestrzeni umysłu, a bez  wiedzy o duchowym  wymiarze człowieka psychologia wydawała mi się wtedy trochę czymś takim magicznym,   tajemnym, nie do końca przeniknionym.

 

Niestety, a raczej stety, zwyczajnie się nie dostałam. Więc zamiast uczyć się,  jak pracować z innymi, zaczęłam uczyć się, jak pracować nad sobą i zrobiłam dosyć sporo, by doprowadzić swoje  życie do takiego stanu, w którym jest mi po prostu dobrze, bym mogła bez przeszkód oddawać się własnym  duchowym poszukiwaniom.

 

Jakie są oczekiwania osób przychodzących do ciebie na terapię?

– Niektórzy przychodzą i chcą gotowej recepty, a najlepiej, jakby to ktoś za nich zrobił. Płacą więc wymagają.  Terapeuci, uzdrowiciele, nauczyciele duchowi, to wszystko są cudowni ludzie, bardzo pomocni i bardzo potrzebni  (mówię o tych, których jedną z głównych motywacji jest pomaganie, przy jednoczesnym poddawaniu się i  prowadzeniu Wyższej Świadomości), ale nawet oni nie są w stanie zastąpić nam naszej własnej Duchowej  Świadomości, choć mogą rozbudzić w nas pragnienie duchowego wzrostu i ukierunkować na to, co dla nas właściwe,  co jest ogromnym darem łaski.

 

Jak ja postępuję? Mówię, co widzę, mówię, jak jest, czyli np. że największe efekty  będą wtedy, gdy włoży się w to pracę, uwagę, zaangażowanie i dla przykładu opowiadam o swoich własnych efektach i jak do nich doszłam. Szansa na realną zmianę pojawia się wtedy, gdy stawiamy to, co chcemy osiągnąć na  pierwszym miejscu, przed wszystkim innym. Ludzie się dziwią, bo im się wydaje, że to, co osiągnęłam, to był taki  nagły błysk i się zadziało.

 

Z zewnątrz tego nie widać, że poświęciłam sporo czasu i mnóstwo konkretnych działań, by  stopniowo powracać do stanu równowagi i realizować swoje cele, a przecież moja praca się jeszcze nie skończyła.

 

Kiedy fundament własnych wartości życiowych zbudujemy w oparciu o siebie, swoją wysoką wartość, własne  doświadczenia, własną praktykę, własne zrozumienie świata, przy wsparciu i akompaniamencie duchowej mądrości i  miłości, to zawsze już będzie trwały fundament i niezależnie od wszystkiego, nikt nie będzie go w stanie naruszyć, powiem więcej: nikt nie będzie próbował.

 

Jakie metody wykorzystujesz w pracy indywidualnej?

– Do każdego podchodzę bardzo indywidualnie i w taki sposób dobieram sposoby pracy. Czasami jest to tylko  konsultacja czy analiza, czasami ukierunkowanie osoby na to, co warto zrobić i jakimi metodami, a czasami seria  autorskich zabiegów „kompletowania duszy” czy usuwanie węzłów karmicznych.

 

Korzystam również z sesji  regresingu – jestem terapeutą tej metody. Z doświadczenia wiem, jak jest skuteczna przy umiejętnym stosowaniu. Coraz częściej wykorzystuję też swoje zdolności uzdrawiania duchowego (zarówno praca na ciałach energetycznych,  jak i na poziomie intencji). Są to zdolności, które pojawiły się samoistnie na przestrzeni lat medytacji i duchowych praktyk.

 

To tylko fragment artykułu…

 

Cały przeczytasz w najnowszej „Mojej Harmonię Życia” (do pobrania tutaj).

Znajdziesz nas również w Salonach Empik, punktach Ruch, Inmedio, Relay.

Możesz też zamówić prenumeratę. Sprawdź tutaj.

 

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x