Jak obrócić czas na swoją korzyść? Podpowiadamy!

Cały dzień w biegu, wiecznie pracujesz, a twoja lista spraw do załatwienia nie skraca się? Przeciwnie. Masz wrażenie, że za chwilę ogrom obowiązków cię przerośnie? To znak, że najwyższa pora zacząć zarządzać sobą w czasie.

 

Tekst: Adrianna Maciejczyk
Zdjęcie: pixabay.com 

 

Pędzę przed siebie, gubiąc sens życia. Brzmi znajomo? Szkoda. Prawdopodobnie omija cię to co najlepsze. Czasem nawet prawdziwe życie. Jak temu zaradzić?

 

– W obecnych czasach, w niestabilnej rzeczywistości, w pogoni za „więcej, szybciej, lepiej” ustalanie priorytetów, terminów w kalendarzu i robienie listy rzeczy do wykonania już nie wystarcza – mówi Paweł Nowak, psycholog, terapeuta. – Musimy umieć odcinać się od spraw mało istotnych.

 

Ręka w górę, kto nie mówi do siebie: „Kiedyś, jak będę miał czas, to…” i nic się nie dzieje. Sprawy dla nas ważne nie mogą doczekać się realizacji, bo są wypierane przez sprawy pilne, z czego większość to sprawy nieważne. Zbyt rzadko zadajemy sobie pytania: „Po co to robię?” Nie skupiamy się na wydajnym wykonywaniu zadań. Chcesz z tym walczyć? Zacznij żyć z pytaniami na ustach: Czy moja obecność w tym miejscu, rozmowa z tą osobą, angażowanie się w tę sprawę przybliża mnie do tego, co chcę osiągnąć.

 

Ogranicz rozmowy o niczym, plotkowanie, narzekanie, bezmyślne leżenie przed telewizorem, surfowanie po sieci dla rozrywki, „maratony” po sklepach. Przymykaj oko na drobne problemy innych, przyjmij zasadę, że nie musisz być perfekcjonistą we wszystkim – radzą terapeuci.

 

– Życie, które polega na świadomym wybieraniu, na co chcę przeznaczyć swój czas i energię, a z czego mogę zrezygnować, by nie trwonić ani godziny, jest nie tylko łatwiejsze, mniej stresujące – mówi Philip George Zimbardo, amerykański psycholog autor książki „Psychology and Life” – Jest też bardziej satysfakcjonujące, pełniejsze, radośniejsze.

 

Zastanawiasz się, czy warto czytać ten tekst, czy temat dotyczy ciebie, bo właściwie po co pisać listę zadań, skoro masz ją w głowie?

 

 – Potwierdzono w badaniach, że gdy zapisujemy rzeczy do zrobienia, co musimy zrobić, łatwiej i szybciej to realizujemy – przekonuje Paweł Nowak. – Dowiedziono też, że sporządzenie prostej listy czynności do wykonania, które trwa 10 minut, może zaoszczędzić nawet 2 godziny dziennie. Zadania powinny zostać spisane i uszeregowane według stopnia ważności.

 

W zgodzie z biologią

Jak planować z głową? Zdaniem ekspertów, nawet jeśli korzystamy z dostępnych w sieci gotowych programów i aplikacji do tworzenia kalendarza na każdy dzień, tydzień, miesiąc czy rok, warto brać też pod uwagę swój wewnętrzny zegar biologiczny. Dzięki temu osiąganie zamierzonych celów przyjdzie nam o wiele łatwiej.

 

– Rytmem dobowym człowieka steruje zegar biologiczny, który tworzą światłoczułe komórki nerwowe – wyjaśnia dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda, neurolog, kierownik NEURO-CARE w Katowicach. – Reagują one silnie na światło i w odpowiedzi wydzielają szereg hormonów. Te z kolei regulują takie czynności jak: łaknienie, sen, temperaturę ciała, ciśnienie, koncentrację, szybkość zapamiętywania, nastrój, formę fizyczną.

 

To tylko fragment artykułu…

 

Chcesz wiedzieć więcej? 

Czytaj „Moją Harmonię Życia” (do pobrania tutaj).

Znajdziesz nas również w Salonach Empik, punktach Ruch, Inmedio, Relay.

Możesz też zamówić prenumeratę. Sprawdź tutaj.

Jeden komentarz

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x