Jak bronić się przed smogiem? Czy mocno nas truje?

| Grudzień 18, 2017 | AKTUALNOŚCI, Harmonia | Brak komentarzy

Bez względu na to, jakiego jesteś wyznania, opcji politycznej, jaki masz kolor skóry, a nawet, gdzie mieszkasz – jesteś narażony na działanie morderczego smogu. Nie ma w tym określeniu krzty przesady – zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do zgonów ok. 40 tys. osób rocznie. Dlaczego to tak silna trucizna? Jak działa? Jak bronić się przed smogiem? – pytamy dra Jakuba Jędraka, fizyka, członka Polskiego Alarmu Smogowego.

 

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Co takiego znajduje się w smogu, że podjęto z nim walkę ponad wszelkimi podziałami?

Mówiąc „smog”, będę miał na myśli jakiekolwiek zanieczyszczenia powietrza (co nie jest ścisłe, ale bardzo wygodne). Smog składa się głównie z tzw. pyłu zawieszonego, czyli drobnych (o średnicy poniżej jednej setnej, a często poniżej jednej tysięcznej milimetra) cząstek unoszących się w powietrzu. Nieco upraszczając, to po prostu rozcieńczony dym czy spaliny. Skład chemiczny takiego pyłu może być bardzo różny, ale jeśli pochodzi on ze spalania ropy naftowej, węgla lub drewna, to jest to głównie sadza pełna różnych szkodliwych substancji, takich jak np. rakotwórcze i mutagenne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, a także bardzo szkodliwe dioksyny i furany.

 

Do tego dochodzą zanieczyszczenia gazowe: emitowany w dużej mierze przez silniki spalinowe dwutlenek azotu, ale też ozon, powstający z innych zanieczyszczeń pod wpływem promieniowania słonecznego czy wreszcie dwutlenek siarki, powstający głównie przy spalaniu zasiarczonego węgla.

 

Nie należy także zapominać o całej gamie bardzo szkodliwych związków chemicznych powstających przy spalaniu odpadów – przedmiotów z tworzyw sztucznych, płyt wiórowych, czy lakierowanego lub impregnowanego drewna.

 

Zarówno zanieczyszczenie powietrza ogółem, jak i pył zawieszony, a także spaliny silników Diesla zostały kilka lat temu uznane przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC) za substancje rakotwórcze.

 

 

Czy problem smogu faktycznie dotyczy wszystkich miast w  Polsce, także tych małych, a nawet miast sanatoryjnych?

W mniejszym lub większym stopniu wszystkich. Wbrew dość powszechnie panującej opinii, w sezonie grzewczym powietrze w małych miastach i na wsiach (gdzie zwykle prawie wszyscy mieszkańcy używają węgla i drewna do ogrzewania domów) jest często znacznie bardziej zanieczyszczone niż w dużych aglomeracjach.

 

Mieszkańcy miast, także tych niewielkich, jeśli mieszkają w pobliżu ruchliwych ulic, praktycznie przez cały rok narażeni są na bardzo szkodliwe zanieczyszczenia emitowane przez silniki spalinowe (zwłaszcza dieslowskie), a także na pył unoszony przez pojazdy z jezdni.

 

Osoby mieszkające przy zakładach przemysłowych (np. w okolicy huty, koksowni, rafinerii czy fabryki produkującej płyty wiórowe) są dodatkowo narażone na specyficzne zanieczyszczenia emitowane przez takie zakłady.

 

 

Dla kogo z nas smog jest najgroźniejszy? Jakie objawy powinny nas zaniepokoić? Które z układów funkcjonujących w ludzkim organizmie są najbardziej narażone na skutki oddziaływania smogu?

Dla dzieci (także w okresie prenatalnym), osób cierpiących na choroby układu oddechowego takie jak astma czy przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), choroby układu krążenia, a także dla osób starszych.

 

Zanieczyszczenia powietrza zwiększają nie tylko ryzyko wystąpienia infekcji dróg oddechowych (zapalenia płuc czy oskrzeli), ale też niektórych rodzajów raka płuca. Zwiększają też ryzyko wystąpienia zaostrzeń astmy i POChP, ale też najprawdopodobniej przyczyniają się również do powstawania nowych przypadków obu tych chorób u osób do tej pory zdrowych.

 

Jednak większość przedwczesnych zgonów przypisywanych na całym świecie zanieczyszczeniom powietrza związanych jest nie z chorobami układu oddechowego, a z chorobami i zaburzeniami funkcjonowania układu krążenia, takimi jak niedokrwienny udar mózgu czy choroba niedokrwienna serca ze wszystkimi jej konsekwencjami.

 

 

Dzieci matek narażonych na oddychanie smogiem są mniejsze, mniej zdolne, mogą mieć poważne zaburzenia zdrowotne wpływające na całe ich późniejsze życie. Z czego wynikają takie informacje?

Z wielu badań epidemiologicznych prowadzonych na całym świecie, w tym z badań grupy śp. prof. Jędrychowskiego, przeprowadzonych w Krakowie, i z równoległych badań prowadzonych w Nowym Jorku. Poza wpływem na rozwój i późniejsze funkcjonowanie układu nerwowego obserwuje się też u dzieci analogiczny wpływ na układ oddechowy (np. częstsze infekcje dróg oddechowych w wieku kilku lat).

 

 

Ale nie tylko dzieci mogą chorować z powodu smogu. Osoby starsze też powinny go unikać, a przecież to głównie one zamieszkują stare dzielnice miast i kamienice, w których pali się w piecach. Dlaczego smog jest tak niebezpieczny dla osób starszych?

Ponieważ u osób starszych zazwyczaj występują już różne choroby układu oddechowego (np. POChP) i układu krążenia, a ich stan zdrowia jest zdecydowanie gorszy niż osób młodszych. Rzecz jasna, ogromna większość z przypisywanych zanieczyszczonemu powietrzu przedwczesnych zgonów (w Polsce, zależnie od metodyki szacunków i danego roku, od ok. 26 do ponad 40 tys. zgonów rocznie) dotyczy osób właśnie starszych. Smog skraca nasze życie.

 

 

Czy są jakieś sposoby, by choć doraźnie bronić się przed smogiem? Swego czasu mówiło się o maseczkach antysmogowych, ale pan jej nie nosi. Jak mamy działać, co robić, by ograniczyć wdychanie zanieczyszczeń?

Zaleca się unikania aktywności fizycznej w dni o szczególnie wysokich stężeniach zanieczyszczeń, a przez cały rok – unikanie takiej aktywności w pobliżu ruchliwych ulic. W przypadku wystąpienia wysokich stężeń pyłu warto nosić maski przeciwpyłowe. Choć jest to dość uciążliwe, i nie daje pełnej ochrony, to spora część zanieczyszczeń zostanie przez taką maskę zatrzymana (o ile maska jest dobrej jakości i właściwie noszona). Maski przeciwpyłowe mogą jednak nosić jedynie osoby sprawne na tyle, by móc samodzielnie ją zdjąć, w tym dzieci starsze niż powiedzmy 10 lat. Dużo droższym, ale wartym rozważenia zakupem jest domowy oczyszczacz powietrza. Niestety na tym jednak lista realnie dostępnych sposobów obrony przed brudnym powietrzem praktycznie się kończy.

 

 

Nie możemy skorzystać z tego, co stosuje się w innych krajach europejskich?

W innych krajach europejskich poziomy zanieczyszczeń powietrza pyłem zawieszonym są zazwyczaj dużo niższe niż w Polsce, więc i potrzeba ochrony jest mniej paląca (choć sposoby oczywiście te same). Jednak w większości krajów Unii Europejskiej w przypadku występowania przekroczeń norm jakości powietrza wprowadza się np. zakaz używania kominków, lub ograniczenia dotyczące poruszania się po mieście samochodami, a przede wszystkim mieszkańcy są informowani o stanie powietrza.

 

 

W „Mojej Harmonii Życia” promujemy życie zdrowe, racjonalne, mądre – zgodne z tym, co dyktuje natura. Czy wystarczy wyprowadzić się na wieś, by uniknąć wielkomiejskiego smogu? Uchronić rodzinę, dzieci przed jego oddziaływaniem?

Jeśli chodzi o zanieczyszczenia pochodzące z motoryzacji i przemysłu, to być może tak. Odetchnęlibyśmy jednak z ulgą najwyżej przez niecałe pół roku, bo tak jak już powiedziałem, jesienią, w zimie i wczesną wiosną byłaby to z dużym prawdopodobieństwem ucieczka z deszczu pod rynnę.

 

 

Jak pan ocenia, kiedy na własnej skórze odczujemy efekty podejmowanych obecnie uchwał dotyczących walki z niską emisją?

Niestety, w większości przypadków jest to kwestia co najmniej kilku lat. Do tej pory uchwały takie obowiązują w pięciu województwach (niedługo najprawdopodobniej dołączą kolejne dwa – wielkopolskie i dolnośląskie), ale tylko w trzech ich treść jest zadowalająca. Jak dotąd brak też rozwiązań pozwalających ograniczać emisję zanieczyszczeń z transportu – nie pozwala na to na razie polskie prawo.

 

 

Dr Jakub Jędrak jest fizykiem i członkiem Polskiego Alarmu Smogowego (Krakowski Alarm Smogowy, Warszawa Bez Smogu). W ramach działalności w PAS zajmuje się głównie popularyzacją wiedzy na temat zanieczyszczenia powietrza i jego konsekwencji zdrowotnych. Współautor wydanej przez Krakowski Alarm Smogowy broszury „Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie” i artykułów w piśmie „Medycyna Praktyczna”.

 

Więcej przeczytasz w „Mojej Harmonii Życia”. 

Elektroniczna wersja magazynu do pobrania tutaj.

Znajdziesz nas również w Salonach Empik, punktach Ruch, Inmedio, Relay.

Możesz też zamówić prenumeratę. Sprawdź tutaj

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x