Dzień Rozwodów: Kiedy przypada i jaki ma związek ze świętami?

Od świąt Bożego Narodzenia minęło już trochę czasu. Z tego dystansu można stwierdzić, dla kogo były przepełnione radością i szczęściem w gronie rodzinnym, dla kogo momentem zadumy, powodem do sprzeczek, konfliktów małżeńskich, rodzinnych, czy może wspomnieniem o nieobecnych bliskich.

 

Tekst: Anna Ceranek-Dadas
Zdjęcie: pixabay.com

 

Co roku przedświąteczny okres to oprócz narastającej euforii i przyjemnych emocji również wzmożony czas napięć, kryzysów oraz szukania szeroko pojętej pomocy psychologicznej. Natomiast styczeń to od lat miesiąc, podczas którego według statystyk odnotowuje się najwięcej wpływających do sądów pozwów rozwodowych w skali roku.

 

Prawnicy brytyjscy nazwali nawet pierwszy pracujący poniedziałek stycznia Divorce Day czyli Dniem Rozwodów. Jaki ma to związek ze Świętami i Nowym Rokiem?

 

Otóż konflikty w relacjach, najczęściej długo dojrzewające, mają doskonałą okazję do eskalacji podczas świąt. Zjawisko składania pozwów rozwodowych po świętach zwykle występuje dlatego, że osoby, które już wcześniej podjęły decyzję o rozstaniu, aby uniknąć zderzenia z trudnymi emocjami, jawnym, wyczerpującymi konfliktami lub ze względu na dobro dzieci, odkładają konieczne działania na czas „po Nowym Roku”.

 

 

Są wśród nich również osoby, które podejmują decyzję o rozwodzie pod wpływem impulsu. Podczas świąt, czasu, który stereotypowo ma nam się kojarzyć radośnie, rodzinnie, niemal baśniowo – pary mają zdecydowanie więcej czasu dla siebie, a to sprzyja ujawnianiu problemów, przeszkód w komunikacji, czy choćby bolesnego doświadczania pustki emocjonalnej i dystansu w związku.

 

Wszelkie konflikty w trakcie świąt odczuwane są z większą mocą, również dlatego, że same święta poprzedza czas niepokoju, napięć, wysiłku związanego z przygotowaniami, takimi jak sprzątanie, gotowanie, zakupy, w tym szukanie prezentów, bywa że dla nielubianych członków rodziny.

 

Po „przeżyciu takich świąt” część małżeństw stwierdza, że był to najgorszy czas wspólnie spędzony, skutkiem czego rozżaleni małżonkowie, zazwyczaj pod wpływem silnych emocji i bez umiejętności radzenia sobie z nimi składają pozwy rozwodowe.

 

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w najnowszym numerze Mojej Harmonii Życia.

Kliknij i sprawdź!

 

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x