Dlaczego dziś tak łatwo się uzależniamy?

Żyjemy bardzo szybko, w świecie, w którym konsumpcja stawiana jest na pierwszym miejscu. Wszystko chcemy ogarnąć i ze wszystkim być na bieżąco. Z jednej strony otaczająca nas rzeczywistość wymusza na nas dostosowanie się do takiego trybu życia, z drugiej my sami programujemy się na coraz aktywniejsze i intensywniejsze życie, często kosztem własnego zdrowia.

 

Tekst: Anna Ciupa
Zdjęcie: pixabay.com

 

Pojawia się wyczerpanie, brak snu, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nerwowego oraz mięśniowego, często poprzedzone objawami somatycznymi. Przewlekły, permanentny stres potrafi doprowadzić do całkowitego wycieńczenia organizmu, czego skutkiem są w większości niezauważone początki poważnych, nieuleczalnych chorób. Zanim jednak doprowadzimy do ostatecznej sytuacji zagrożenia naszego życia, staramy się radzić sobie z tymi dolegliwościami na przeróżne sposoby. Zazwyczaj z pomocą przychodzą leki, suplementy, które sami sobie aplikujemy bez porozumienia z lekarzem, używki, dopalacze, „wyciszacze” itp. Wpadamy w różnego rodzaju nałogi, które mając nas odstresować po intensywnym dniu pracy, wciągają i uzależniają często na całe życie.

 

Warto wiedzieć, że nałóg pojawia się szybko, niedostrzeżenie, zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy pochłonięci codziennymi obowiązkami. Wydaje nam się, że to tylko na chwilę, że możemy z tym skończyć nawet jutro. Niestety zostaje na całe życie. Wychodzenie z uzależnienia bywa czasochłonnym zajęciem, dla którego często trzeba poświęcić pracę zawodową oraz czas spędzany z rodziną.

 

Od zakupów po narkotyki

Potrafimy uzależnić się od wszystkiego. Internet, zakupy, jedzenie, medycyna estetyczna, social media, hazard, alkohol pozwalają wyłączyć się na chwilę. Jednocześnie nie umiemy dobrze wypoczywać, nawet podczas wakacji towarzyszą nam telefony, tablety, komputery i smartwatche oraz inne wynalazki najnowszej technologii. Wydaje nam się, że bez nas ta firma się wysypie, że nasi współpracownicy sobie nie poradzą. Musimy być zawsze na bieżąco ze wszystkimi sprawami i mieć nieustający wgląd w interesy, które prowadzimy.

 

To pozorne wyobrażenie, że jesteśmy niezastąpieni kończy się wraz z pierwszymi symptomami choroby. Zazwyczaj bardzo brutalnie zostajemy uświadomieni, iż pomimo naszej nieobecności, świat pędzi dalej, a nasi współpracownicy doskonale radzą sobie bez nas. Przestają liczyć się nasze osiągnięcia, nagrody, nadgodziny, przepracowane weekendy, najlepsze wyniki. Zostajemy sami ze sobą i naszymi nałogami.

 

Podłożem uzależnienia mogą być czynniki bardzo różne, specyficzne, wręcz indywidualne, w zależności od danej osoby (np. czynniki psychiczne, biologiczne, genetyczne lub społeczne), które pod wpływem używania danej substancji czy wykonywania czynności uaktywniają się, tworząc przymus kontynuowania, przyjmowania i wykonywania. Najczęściej zaniedbanymi sferami, które pozostają niezaspokojone są istotne wartości, jak miłość i akceptacja. Kiedy potrzeba zostaje zaniedbana, osoba szuka drogi wyjścia, która natychmiast zredukuje napięcie wywołane brakiem możliwości zaspokojenia tej potrzeby. Uzależnienie jest przymusem, który ma przynieść pożądany efekt uspokojenia, wyciszenia i zrelaksowania.

 

Osoba uzależniona jest świadoma stosowania mechanizmu zastępczego zaspokajania potrzeb, jednak nie jest w stanie go przerwać, gdyż zapewnia jej ukojenie i iluzoryczną akceptację oraz poczucie bycia lepszym. Żyjemy w czasach szybkiego postępu technologicznego. Z tym wiąże się izolacja – coraz częściej ludzie wolą spędzać czas sami, mając do dyspozycji cały arsenał urządzeń zapełniających ich czas. Takie rozwiązanie dla młodych osób, które dopiero zaczynają odkrywać swoje pasje i zainteresowania, może być niezwykle zagrażające.

 

Uzależnienie jest chorobą o biopsychospołecznym charakterze, jednak często w trakcie terapii szczególny nacisk kładzie się na znaczenie procesów fizjologicznych oraz psychologicznych dla przebiegu jej leczenia. W praktyce warto jednak poświęcić znaczną część uwagi w zrozumieniu kontekstu środowiskowego i społecznego dla rozwoju i diagnostyki uzależnień behawioralnych, bowiem ich różnorodność oraz tempo powstawania nowych form w dużej mierze kształtuje właśnie kontekst społeczny, środowiskowy i kulturowy.

 

Często mamy do czynienia z sytuacją, gdy zachowania o destruktywnym i nałogowym charakterze są społecznie akceptowane, przyjmując formę aktualnej mody i promowanego stylu życia. Dlatego tak istotna jest czujność psychoterapeutów już na etapie wywiadu psychologicznego. Nierzadko klienci psychoterapii zgłaszają terapeucie w trakcie wywiadu wstępnego inny rodzaj problemów osobistych niż uzależnienie, często będący konsekwencją, a nie źródłem trudności. To właśnie kontekst społeczny i kulturowy może stanowić utrudnienie dla rozpoznawania wczesnych objawów sugerujących uzależnienie czynnościowe. Istnieje cienka granica pomiędzy silnym zaangażowaniem w nowe zachowania, niejednokrotnie dyktowane przez współczesne trendy, a ostrzegawczą fazą choroby, jaką jest uzależnienie behawioralne.

 

Stąd jednym z głównych zadań na etapie procesu diagnozy, rozpoznania mapy problemów i źródeł cierpienia klienta, jest prawidłowa identyfikacja zachowań przekraczających granice normy.

 

Diagnoza uzależnienia

Uzależnienia behawioralne oraz klasyczne uzależnienia od substancji chemicznych charakteryzują się wieloma wspólnymi objawami, jednak odróżnia je to, iż uzależnienia od substancji mają zawsze charakter aktywny w odróżnieniu od uzależnień behawioralnych, które w niektórych przypadkach przyjmują bierną postać, np. oglądanie telewizji.

 

Jest to o tyle istotny aspekt różnicujący, iż ma ogromny wpływ na planowany program terapeutyczny. Rozpoznawanie zachowań mających charakter uzależnienia według Griffithsa:

  • Dominacja – dane zachowanie staje się aktywnością najważniejszą i dominującą w życiu osoby. Dominuje ono w myśleniu (zaabsorbowanie i zniekształcenie poznawcze), w emocjach (np. odczucie braku) oraz w zachowaniu (zaniedbywanie działań socjalizujących).
  • Zmiana nastroju – stanowi konsekwencję kontynuowania zachowania oraz może być strategią radzenia sobie (podekscytowanie, poczucie ucieczki).
  • Tolerancja – czas trwania wykonywania zachowania musi wzrastać, aby uzyskać pożądaną satysfakcję.
  • Objawy odstawienia – nieprzyjemne odczucia psychiczne (depresyjny nastrój, zirytowanie) lub objawy fizyczne (np. drżenie ciała).
  • Konflikty – o charakterze interpersonalnym (z osobami z otoczenia) lub o charakterze intrapsychicznym (pomiędzy pragnieniem by nie ulec napięciu wywołanemu przez uzależnienie od zachowania, a psychiczną potrzebą oddania się temu zachowaniu).
  • Nawrót – tendencja do powracania zachowania po okresie zaprzestania go lub próby jego kontynuowania.

 

Analizując kryteria Griffithsa, zwraca uwagę ich mniejsza liczba, przez co mogą wydawać się łatwiejsze do praktycznego zastosowania. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż kryteria te są próbą własnego zdefiniowania uzależnień, podczas gdy kryteria Goodmana znajdują swój punkt odniesienia w klasyfikacji DSM-III-R. Goodman zakładał, że lepiej przyjęte w środowisku specjalistów zostaną kryteria opracowane na „solidnej” podstawie, niż stworzone na nowo.

 

Diagnozę uzależnienia można również oprzeć o koncepcję psychologicznych mechanizmów uzależnienia, która zakłada występowanie charakterystycznych zmian w obszarze myślenia, przeżywania i zachowania pod wpływem rozwijającej się choroby. Zmiany te stymulowane są przez rozwijające się mechanizmy, które wzajemnie się wzmacniają, chroniąc nałóg.

 

Psychologiczne mechanizmy uzależnienia według J. Mellibrudy:

  • Mechanizm Nałogowej Regulacji Uczuć. Źródłem mechanizmu jest patologiczny przebieg procesów emocjonalnych osoby uzależnionej, który prowadzi do wytworzenia się specyficznego systemu regulacji psychicznej w tej sferze, opartego o ciągłą potrzebę redukowania napięcia i doświadczania ulgi.
  • Mechanizm Rozdwajania i Rozpraszania JA. Mechanizm w strukturze JA, który uszkadza zdolność do kierowania postępowaniem i do podejmowania decyzji przez osobę uzależnioną.
  • Mechanizm Iluzji i Zaprzeczeń. Źródłem mechanizmu jest zaprzeczanie informacjom o szkodach wynikających z uzależnienia, które doprowadza do wytworzenia się patologicznego systemu regulacji psychicznej w tej sferze. Mechanizm jest zakorzeniony w systemie myślenia magiczno-życzeniowego, które odgrywa dominującą rolę w pracy umysłu osoby uzależnionej.

 

Wirtualny świat otworzył przed nami ogromne możliwości, czego konsekwencją jest ograniczenie czasu przeznaczonego na pielęgnowanie więzi rodzinnych oraz wieloletnich przyjaźni. Wyrwanie z nałogu osoby, która tego nie chce, bądź nie jest gotowa, jest prawie niemożliwe. Bliscy osoby uzależnionej często biorą na siebie nadmierną odpowiedzialność za sytuację, w której się znaleźli. Obwiniają siebie zarówno za to, że nie zauważyli w porę ostrzegawczych sygnałów, jak i za to, że nie udało im się znaleźć skutecznego rozwiązania. Na pojawienie się uzależnienia istotny wpływ ma historia osobista, środowisko oraz predyspozycje charakterologiczne danej osoby. Wsparcie specjalisty może pomóc odzyskać własne życie i uporządkować emocje oraz opracować plan działania oparty o terapię.

 

Nasze życie – to nieustająca droga. Czasem wchodzimy w ostrzejszy zakręt i wtedy możemy mieć poczucie utraty kontroli, lęku, niepewności. Szybkie rozwiązania, które oferuje nam dzisiaj świat, są drogą na skróty, bardziej pułapką niż odpowiedzią na problemy. Pójście w nałogi nie naprawi straty po odejściu męża czy rozwodzie, nie sprawi także, że zbudujemy trwałe poczucie własnej wartości. W sytuacjach kryzysowych spowodowanych zmianami w życiu, takimi jak: utrata pracy, rozwód, śmierć czy odejście bliskiej osoby, należy udać się do terapeuty, aby rozpoznać, oswoić i zaakceptować sytuację. Niezależnie od pojawiającego się zakrętu, celem nadrzędnym jest poprawa jakości życia, otworzenie tych obszarów, które są zamknięte, oraz bycie bliżej siebie.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Jak wyglądały asceza i obżarstwo w przeszłości?

Oto i nasz odwieczny dylemat – korzystać z przyjemności stołu, czy może odliczać każdą kalorię i myśleć o jedzeniu w kategoriach grzechu albo diety i zdrowia, a nie przyjemności.   Tekst: Dariusz...

Dzień Rozwodów: Kiedy przypada i jaki ma związek ze świętami?

Od świąt Bożego Narodzenia minęło już trochę czasu. Z tego dystansu można stwierdzić, dla kogo były przepełnione radością i szczęściem w gronie rodzinnym, dla kogo momentem zadumy, powodem do sprzeczek, konfliktów małżeńskich,...

Czy istnieje uniwersalny probiotyk?

Probiotykoterapia to aktualnie bardzo popularny i chętnie poruszany przez specjalistów temat. Probiotyki dotychczas znalazły zastosowanie zarówno w aspekcie profilaktyki, jak i wspomagania leczenia wielu chorób. Na rynku dostępne są preparaty...
dieta sattwiczna

Dieta sattwiczna przywracająca równowagę i zdrowie

Czym jest dieta sattwiczna? Sattwa to słowo pochodzące z sanskrytu, oznaczające harmonię i równowagę; oznacza ono również czystość i dobroć. Ajurweda od stuleci opisuje praktyki służące nasileniu sattwy w naszym życiu, a tym...

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x