Chustonoszenie, czyli naturalna potrzeba bliskości

Nie bez powodu trzy pierwsze miesiące życia noworodka nazywane są czwartym trymestrem. Choć po urodzeniu  maluszek nie jest już bezpośrednio połączony z matką, nadal potrzebuje dużo bliskości, a słuchając bicia jej serca,  czuje się bezpiecznie. Co zatem zrobić, aby zapewnić dziecku komfort i jednocześnie wykonywać codzienne  obowiązki? Odpowiedzią na to pytanie jest chustonoszenie, o którego zaletach opowiada Magdalena Cichońska,  doradca noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich.

 

Tekst: Magdalena Cichońska
Zdjęcie: pixabay.com

 

Chustonoszenie niemowląt i małych dzieci staje się coraz bardziej popularne, zwłaszcza wśród rodziców, którzy  wyznają ideę rodzicielstwa bliskości. Tzw. „motanie” polega na noszeniu malucha w zawiązanej na ciele opiekuna  specjalnej chuście. Dzięki temu dziecko czuje się bezpiecznie, a rodzic może swobodnie poruszać się w domu czy w  mieście, mając pociechę tuż obok siebie. Taki sposób transportu stanowi również dobrą alternatywę dla noszenia na  rękach lub wożenia w wózku, który w wielu sytuacjach może okazać się za ciężki lub nieporęczny. Warto dodać, że  chustonoszenie to metoda przeznaczona nie tylko do noszenia niemowlaków. Chusty są bardzo pojemne i  wytrzymałe, dzięki czemu przy odpowiednim wiązaniu można w nich utrzymać nawet trzy- lub czterolatki – wyjaśnia  Magdalena Cichońska.

 

Bliskość, która rozwija

Noszenie dzieci w chustach przynosi maluchom wiele korzyści związanych zarówno z ich emocjonalnym, jak i  fizycznym rozwojem. Bliskość z rodzicem sprawia, że dziecko w każdej chwili może się do niego przytulić, a dzięki  temu jest spokojniejsze, mniej płacze i w naturalny sposób buduje więź z opiekunami. Taka pozycja pozwala maluchom również obserwować reakcje dorosłych, a tym samym uczyć się rozpoznawać ich nastroje i różnorodne  zachowania. Odczytywanie sygnałów płynących z mowy ciała oraz mimiki mamy lub taty stanowi ważny aspekt w  rozwoju emocjonalnym niemowląt, jak i starszych dzieci.

 

Pozytywy wynikające z chustonoszenia związane są również z rozwojem fizycznym maluchów. Jak twierdzi ekspert  Magdalena Cichońska: chustonoszenie sprawia, że najmłodsi mają okazję poznawać świat z różnych perspektyw, nie  tylko z pozycji leżącej. Pobudza to rozwój ich mózgu i pomaga oswajać się z bodźcami płynącymi z otoczenia  zewnętrznego. Noszenie działa również stymulująco na rozwój stawów biodrowych, dzięki czemu minimalizuje  ryzyko wystąpienia dysplazji.

 

Wolne ręce i zdrowy kręgosłup

Wiązanie czy tzw. motanie chust to umiejętność, której warto nauczyć się nie tylko ze względu na dziecko, ale  również z troski o własny kręgosłup. Chustonoszenie wspiera prawidłową postawę noszącego i aktywizuje mięśnie  dna miednicy. Co więcej, dzięki temu, że dziecko jest bezpiecznie przymocowane do klatki piersiowej lub pleców, rodzice mają wolne ręce i mogą zająć się innymi obowiązkami. Noszenie dziecka w chuście to rozwiązanie, które jest  polecane szczególnie mamom – sprzyja wydzielaniu prolaktyny, w związku z czym wspomaga laktację.

 

Co więcej,  chusta to także doskonałe rozwiązanie w chwilach nagłego głodu maluszka, ponieważ ułatwia szybkie i dyskretne karmienie – wylicza Magdalena Cichońska. Na koniec warto dodać, że dzięki solidnemu wykonaniu, chusta po okresie noszenia może zostać wykorzystana na wiele innych sposobów – jako hamak, szal, a nawet jako materiał na torebkę  lub saszetkę, idealną do schowania małej wody na spacer z dzieckiem.

 

Chustonoszenie to doskonała droga do bliskości i budowania więzi z dzieckiem – z całego serca polecam ją wszystkim rodzicom. Choć pierwsze próby wiązań mogą wydawać się skomplikowane, wystarczy tylko trochę ćwiczeń, aby dojść  do wprawy i czuć się pewnie w różnych technikach motania – mówi Magdalena Cichońska.

 

Miłorząb japoński – by wspomnienia nie straciły ostrości…

Ginkgo biloba jako roślina jest piękne, dostojne i niezwykle istotne ze względu na właściwości lecznicze. Właściwości terapeutyczne znane i doceniane były w Chinach i Japonii od kilkuset lat, następnie zachwyt nad zastosowaniem...

Adaptogeny – wsparcie organizmu w trudnych czasach

Każdego dnia narażeni jesteśmy na czynniki wywołujące stres w naszym organizmie – biologiczne, emocjonalne, środowiskowe i fizyczne. Czasy w jakich żyjemy dają nam nieograniczone możliwości rozwoju. Jednak korzystanie z dobrodziejstw cywilizacji dla wielu...

Jak zregenerować skórę po lecie? Podpowiadamy!

Letnie wakacje się skończyły i choć wewnętrznie czujesz się zregenerowana i wypoczęta, niestety wygląd twojej skóry nie odzwierciedla tego stanu. Pierwsza opalenizna zniknęła, a liczne kąpiele słoneczne, chlor, wiatr i suche powietrze...

Orkisz: prozdrowotna siła zaklęta w ich nasionach

Na fali mody na bezglutenową żywność i diety typu paleo, do łask wracają dawno zapomniane zboża, które choć nie były przez dziesięciolecia produkowane na masową skalę, na szczęście przetrwały. Dziś możemy cieszyć...

Skomentuj

Twój komentarz musi zostać zaakceptowany przez moderatora zanim zobaczysz go na stronie.



x